Ghelamco to międzynarodowa grupa kapitałowa z siedzibą w Belgi. Główny biznes “polskiej części” grupy polega na budowie obiektów biurowych (głównie w Warszawie), ich komercjalizacji i późniejszej odsprzedaży do funduszy inwestujących w nieruchomości. Przez 23 lata działalności w Polsce grupa dostarczyła prawie 500.000 m2nowoczesnej powierzchni biurowej oraz magazynowej i sprzedała 20 projektów (w latach 2002-2014) o wartości 1,27mld EUR. Kapitały własne “polskiej części” grupy Ghelamco na koniec czerwca 2014 r. wynosiły 479 mln EUR przy sumie bilansowej 1 mld. EUR. Obecnie Ghelamco Invest (spółka celowa, działająca w ramach grupy, powołana do emitowania długu i pożyczania go pozostałym spółkom grupy) prowadzi emisję obligacji korporacyjnych.

 

Sytuacja jest (była) o tyle ciekawa, że grupa mocno ścięła oprocentowanie obecnie oferowanych obligacji w porównaniu do wcześniejszych serii. Ostatnio było WIBOR 6M + 4,5%, obecna oferta to WIBOR 6M + 3,5%. Nowa oferta nie sprzedała się na pniu, spółka wydłużyła o tydzień termin przyjmowania zapisów, jednocześnie zwiększając wynagrodzenie dla oferującego, co moim zdaniem może oznaczać, że oferujący “pomoże” domknąć emisję. 
Jeżeli oferta się sprzeda, można zakładać, że oprocentowanie obligacji WIBOR + 3,5% stanie się standardem dla następnych emisji i stąd pewnie walka o domknięcie (i podniesienie wynagrodzenia oferującemu). 
A jeżeli to niższe oprocentowanie stanie się standardem, to obecnie notowane serie obligacji, oprocentowane na WIBOR 6M + 4,5% (5%) powinny być notowane istotnie powyżej nominału.

Obligacje korporacyjne Ghelamco notowane na Catalyst

 

Serie obligacji Ghelamco notowane na rynku Catalyst
 
Przy obecnym WIBOR obecnie oferowane obligacje dają 5,5%  oprocentowania brutto, czyli 4,46% netto, jak widać nadal poniżej serii już dostępnych na Catalyst.
Trochę pechowo (dla szukających łatwego zarobku) większość obecnie notowanych na Catalyst obligacji Ghelamco zbliża się do końca okresów odsetkowych, które dodatkowo są 6 miesięczne, co powoduje istotną różnicę między YTM brutto i YTM netto. YTM netto notowanych serii o 0,2 – 0,4% wyższy od obecnej oferty można powiedzieć, że zawiera w sobie ryzyko “niepełnego” jej sukcesu. 
Z kolei z 2 ciekawszych wartości (zaznaczone na żółto) obligacja GHC0718 ma nominał 100.000 PLN (raczej nie dla inwestorów indywidualnych), a dla GHE0118 kurs 100,90 jest ofertą kupującego i niekoniecznie musi spotkać się ze zleceniem sprzedaży. Ostatnią szansą na w miarę dobry arbitraż wydaje się zakup obligacji poprzez IKE i otrzymanie niebawem odsetek bez potrącania podatku. Wg mnie w nowym okresie odsetkowym powinniśmy zaobserwować pewien wzrost cen obligacji Ghelamco.
Przy okazji: PCC Rokita pokazuje, że właściwie dbając o inwestorów indywidualnych można sprzedawać oferty na 5,5% oprocentowania (PCR1019) nie będąc spółką publiczną. Oby jak najwięcej  emitentów szło tą ścieżką, korzyść jest dla wszystkich (inwestorzy czują się bezpiecznie, a spółka ma tani kredyt).
Samo Ghelamco uważam za ciekawą propozycję inwestycyjną (aczkolwiek inwestowanie w obligacje wiąże się z ryzykiem i każdy sam musi je ocenić), pełna analiza grupy, którą przeprowadziłem, do pobrania jest (za darmo) na portalu obligacje.pl.
A wszystkie moje wpisy o Ghelamco odnajdziesz tutaj.

Dodaj komentarz