W grudniu 2014 roku Kerdos Group SA (dawna Hygienika) przeprowadziła emisję obligacji korporacyjnych. Oprocentowanie oferowanych obligacji wynosi stałe 8%, a zabezpieczeniem emisji jest zastaw na najcenniejszym chyba aktywie grupy, czyli udziałach w sieci drogerii Dayli. Łączna wartość oferowanych obligacji wynosiła 25 mln zł., a spółce udało się uplasować 13,2 mln zł. (z czego obligacji za 3 mln zł. objął główny akcjonariusz Kerdos – Kamil Kliniewski).

Ciekawe jest, że pozostałe serie obligacji Kerdos, notowane na rynku Catalyst, również oferujące 8%, a mające chyba nieco gorsze zabezpieczenie (zastawy na znakach towarowych), oferują obecnie niższą rentowność, a ich ceny nie spadły w związku z nową emisją. Czyli spora część inwestorów nie zdecydowała się na sprzedaż obecnie notowanych serii, aby zainkasować zysk i zakupić nową emisję, co patrząc na rentowności obligacji wydawałoby się ciekawą strategią.
Dodatkowym czynnikiem ryzyka dla obecnie notowanych serii obligacji korporacyjnych jest fakt, że po planowanej sprzedaży zakładu produkcyjnego istnieje pewne prawdopodobieństwo ich wcześniejszej spłaty (chociażby ze względu na utratę zabezpieczenia w postaci znaków towarowych – moje przypuszczenie).
Zgodnie z informacjami ze spółki w styczniu 2015 roku miałaby zostać przeprowadzona kolejna emisja obligacji. W przypadku zaoferowania takiego samego oprocentowania pojawi się kolejna możliwość arbitrażu (sprzedaż obecnie notowanych obligacji powyżej ceny nominalnej, zakup w ofercie pierwotnej). 

Wydaje się, że warto śledzić obligacje Kerdos Group. Zrealizowanie zapowiedzi prezesa Kliniewskiego o sprzedaży zakładu produkcyjnego i dokapitalizowaniu grupy (łącznie kwotą 30 mln zł.) może mieć pozytywny wpływ na ryzyko związane z inwestycją w te obligacje.

Więcej o Kerdos można przeczytać na portalu obligacje.pl, a moja analiza grupy przygotowana na zlecenie portalu jest do pobrania tutaj.


Dodaj komentarz