Na całym cywilizowanym świecie firmy emitują obligacje korporacyjne, a inwestorzy lokują w nie swoje pieniądze bezpośrednio lub poprzez fundusze, na czym co do zasady zarabiają. U nas niestety rynek obligacji korporacyjnych, z różnych przyczyn, okryty jest kiepską sławą.

Doszedłem do wniosku, że aby zmienić postrzeganie rynku obligacji korporacyjnych w Polsce, po pierwsze należy działać, a po drugie warto działać wspólnie z innymi. Uznałem, że na blogu Rynek Obligacji warto promować najlepsze firmy i standardy działania, niech będzie to jedna z kropel, które drążą skałę.

W nawiązaniu do punktu 1 (trzeba działać) stworzyłem Indeks Rynku Obligacji, rozwijam edukacyjną działalność bloga, prezentuję konkretne portfele obligacji. Wszystko po to, aby ułatwiać Tobie poruszanie się w temacie obligacji korporacyjnych.

W nawiązaniu do punktu 2 (trzeba działać wspólnie) razem z Emilem Szwedą z Obligacje.pl stworzyliśmy coś, czego brakowało mi, gdy zaczynałem przygodę z obligacjami – poradnik dla początkujących inwestorów „Jak zacząć inwestować w obligacje korporacyjne”. Dzięki współpracy z innymi blogerami (tutaj przykład) z informacją o poradniku udało się dotrzeć do szerokiego grona inwestorów.

I wreszcie zdecydowałem się zaproponować Partnerstwo bloga firmom, które uważam za tworzące lepszą jakość na rynku Catalyst, a z których usług sam korzystam.

Dzisiaj wpis może mniej bezpośrednio związany z inwestowaniem w obligacje korporacyjne, ale bardzo dla mnie ważny, a jednocześnie wyjaśniający sposób i filozofię działania bloga Rynek Obligacji. Warto zapoznać się z nim w całości.

Jak większość z Was wie, po ponad 2 latach łączenia bloga z pracą etatową i rodziną (a jestem z tych 500+ i rodzina 3+) doszedłem do etapu, w którym musiałem podjąć decyzję co dalej. Fizycznie i psychicznie trudno mi było połączyć te 3 obszary, znaleźć wystarczająco czasu i energii, aby każdy z nich odpowiednio dopieścić. Nie wspomnę już o braku czasu na spotkania ze znajomymi, sport, czy inne hobby.

Jako bloger oczywiście przeglądam i czytam również inne blogi. Nie odkryję Ameryki pisząc, że jedną z inspiracji, jak można działać, jest blog Michała Szafrańskiego, ale nie tylko. W głowie cały czas miałem cytaty typu: Rób to co lubisz, tylko w ten sposób możesz odnieść sukces. Oczywiście w pełni zdawałem sobie sprawę z małej popularności rynku obligacji korporacyjnych i wręcz jego niezbyt dobrej reputacji.

Ale jako, że uwielbiam rynek obligacji, a do tego doszedłem do momentu, kiedy mam zbudowaną pewną poduszkę finansową, stwierdziłem, że to jest ten moment, kiedy zakładam działalność gospodarczą i w pełni koncentruję się na prowadzeniu bloga. Pracę na etacie zakończyłem ostatniego dnia sierpnia 2016. Moim celem przed startem bloga jako podstawowej działalności, było takie ustawienie finansów, aby się o nie zbytnio nie martwić, tylko skupić na tworzeniu wartościowych wpisów. Przed podjęciem ostatecznej decyzji sporo czytałem, rozmawiałem z innymi blogerami, a efekt moich przemyśleń jest następujący.

Po pierwsze, aby rynek Catalyst mógł się rozwijać, potrzebuje większej liczby inwestorów indywidualnych, to my napędzamy płynność i obroty na tym rynku. W związku z powyższym nie ma mowy o pobieraniu opłat od Czytelników za dostarczanie treści, bo efekt tego będzie odwrotny od oczekiwanego.

Po drugie, ja jako bloger (i jednocześnie inwestor), a także portale informacyjne, domy maklerskie, czy wreszcie emitenci obligacji mamy wspólny cel – doprowadzić do tego aby rynek Catalyst cieszył się zaufaniem i przyciągnąć do niego jak najwięcej inwestorów, którzy na tym rynku będą regularnie zarabiać.

Ponieważ cel jest wspólny, pozostało mi zwrócić się z propozycją współpracy do firm wyznaczających standardy rynkowe, jakich oczekuję od rynku Catalyst.

Z Obligacje.pl współpracuję praktycznie od początku prowadzenia bloga, tym razem z propozycją stałej współpracy (Partner bloga) zwróciłem się do firm: Ghelamco Invest oraz Domu Maklerskiego Michael / Strom. Właśnie te firmy uważam za tworzące dobre standardy działania na rynku obligacji korporacyjnych.

Wszystkim zaproponowałem status Partnera bloga, który oprócz wyświetlania logo Partnera na głównej stronie oraz dedykowanej strony z opisem Partnera będzie oznaczał informowanie na blogu (oraz na Facebooku) o działalności oraz ofercie Partnera. Co do zasady Partnerzy nie ingerują w treści publikowane na blogu. O szczegółach piszę poniżej, a podaję szczegóły po to, aby rozwiać ewentualne wątpliwości Czytelników.

Współpraca z Ghelamco

Obligacje korporacyjne Ghelamco praktycznie od początku stanowiły jeden z większych udziałów w moim portfelu obligacji. Dodatkowo od pewnego momentu spółka weszła na rynek publicznych emisji obligacji, które zaczęła kierować do inwestorów indywidualnych. Prowadziła również bardzo przejrzystą politykę informacyjną, nigdy nie było problemem porozmawiać z dyrektorem finansowym o wynikach całej grupy.

Wybór dla mnie był oczywisty, zaproponowałem szerszą współpracę, która oprócz informacji o Partnerze polega między innymi na zamieszczaniu na blogu analiz wyników grupy Ghelamco w Polsce, analiz wyników belgijskiej części grupy Ghelamco, zamieszczaniem reklam emisji obligacji oraz informowanie o tych emisjach poprzez Facebook, czy newsletter. Dodatkowo marka Ghelamco pojawia się jako partner wybranych wpisów edukacyjnych.

Więcej informacji o grupie Ghelamco znajdziesz klikając w poniższy obrazek:

Logo Ghelamco

Współpraca z Domem Maklerskim Michael / Strom

W Michael / Strom posiadam bezpłatny rachunek maklerski, zakupiłem też obligacje Ronson poprzez rynek wtórny – jeszcze przed ich debiutem na rynku Catalyst. Współpraca układa nam się bezproblemowo.

Michael / Strom przeprowadza również prywatne emisje obligacji korporacyjnych wielu solidnych firm, co poszerza możliwości wyboru i daje dodatkowe okazje inwestycyjne. Wystarczy spojrzeć na zrealizowane już emisje obligacji korporacyjnych.

Do tego DM Michael / Strom publikuje raporty i analizy – miesięczne podsumowania rynku obligacji, a także raporty kredytowe wybranych firm. Do każdego z tych raportów zawsze zaglądam.

Michael / Strom wszedł z impetem na rynek obligacji korporacyjnych, a posiadane przez nich portfolio klientów (stawiają na jakość, a nie na ilość) sprawia, że moim zdaniem warto z nimi współpracować. Jednym słowem warto posiadać rachunek maklerski w tej firmie, jest to szansa na złapanie dodatkowych możliwości inwestycyjnych.

Więcej o Domu Maklerskim Michael / Strom przeczytasz klikając w poniższy baner:

2016-10-ms_logo_350px

Współpraca z Obligacje.pl

Ta współpraca dla Czytelników jest chyba najbardziej widoczna. Analizy emitentów obligacji mojego autorstwa pojawiają się na stronie Obligacje.pl, tam również znajdziecie wpisy dotyczące Indeksu Rynku Obligacji. Wspólnie z Emilem Szwedą (właścicielem portalu) napisaliśmy też przewodnik dla początkujących inwestorów – „Jak zacząć inwestować w obligacje korporacyjne”. W ten właśnie sposób powinna wyglądać współpraca, gdy cel jest wspólny – popularyzacja rynku Catalyst.

Na rynku obligacji korporacyjnych nic nie dzieje się szybko, liczy się systematyczna, długoterminowa współpraca nastawiona na budowanie zaufania Czytelników i myślę, że cel ten krok po kroku wspólnie realizujemy. Na strony portalu Obligacje.pl przejdziesz klikając w poniższy baner:

logo obligacje.pl OK RGB midi

Podsumowanie

Wierzę, że jasno wyjaśniłem, jaki cel mi przyświeca. Należy zmieniać rynek obligacji korporacyjnych w Polsce na lepsze, a wtedy zmieni się jego postrzeganie i pojawią się nowi inwestorzy, a to przyciągnie nowych emitentów i tak dalej :-).

Jak zmieniać rynek na lepsze, to warto to robić wspólnie z najlepszymi, promować najlepsze standardy postępowania. I takie właśnie firmy zapraszam do współpracy z blogiem.

Wierzę, że kierunek postępowania jest słuszny, mam również nadzieję, że proces rozpoczęty z Partnerami bloga będzie kontynuowany, to znaczy, że będą pojawiać się kolejne firmy, współpracę z którymi będę mógł rekomendować.

Pozostaje jeszcze temat samej GPW i aktualizowanej dla rynku Catalyst strategii. Rola Giełdy w budowaniu Catalyst jest kluczowa – czas poruszyć ten wątek, zobaczymy na ile GPW jest otwarta na komunikację i działanie :-).

Udanych inwestycji!

Jeden komentarz - “Partnerzy bloga Rynek Obligacji

  1. Gratuluję podjęcia trudnej decyzji co do pracy etatowej!

Dodaj komentarz