Kwiecień wypadł dla mojego portfela obligacji raczej przeciętnie. Decyzja o redukcji posiadanych obligacji Medort, czy lekki spadek kursu obligacji Providenta ciągnęły zbiorczy wynik w dół. Te straty tradycyjnie udało się nieco odrobić pojedynczymi udanymi transakcjami kupna / sprzedaży. Po szczegóły zmagań z rynkiem Catalyst zapraszam poniżej.

Wynik portfela obligacji korporacyjnych rynku Catalyst

W kwietniu portfel zanotował wynik 0,35%, co nie jest rezultatem rzucającym mnie na kolana, ale i tak znacznie lepszym, niż oprocentowanie lokat.

Pierwszy minus do wyniku, to ponad 2-procentowy spadek kursu obligacji Providenta (w skali miesiąca), o co nie mam specjalnie żalu, bo we wcześniejszych miesiącach spółka dokładała swoją cegiełkę do dobrych wyników. A drugi powód to sprzedaż posiadanych obligacji Medort, po cenie niższej niż wcześniej obserwowane. 

Po 4 miesiącach 2017 roku wynik portfela wynosi 2,7%, a za ostatnie 12 miesięcy jest to 6,97% więc nadal bardzo dobrze. Cieszy również, że każdy kolejny miesiąc udaje się zamykać na plusie, czyli nie ma żadnych istotnych wpadek.

Wynik portfela obligacji miesięcznie wg stanu na 30.04.2017

I jeszcze spojrzenie na wyniki portfela od początku 2014 roku, z porównaniem do funduszu BPS Obligacji Korporacyjnych.

Wynik portfela obligacji od 2014 roku narastająco vs. BPS Obligacji Korporacyjnych

Transakcje dokonane na portfelu obligacji przedsiębiorstw na rynku Catalyst w kwietniu 2017

W kwietniu na rynku Catalyst dokonywałem następujących transakcji (alfabetycznie):

Sprzedałem posiadaną sztukę obligacji AB S.A. (ABE0720), którą kupiłem w marcu. Parę złotych zysku do miesięcznego wyniku portfela udało się dodać.

Nieco zredukowałem swoją pozycję na obligacjach Arctic Paper (ATC0821), teraz udział w portfelu (5%) jest zbliżony do optymalnego. O Arctic Paper możesz przeczytać tutaj.

Korzystając z dobrej ceny dokupiłem obligacji Banku Pocztowego (BPO0626).

Kupiłem nieco obligacji funduszu BEST – BS20118.

Sprzedałem trochę obligacji Capital Park (CAP1217). Co jakiś czas pojawiają się możliwości zakupu / sprzedaży obligacji tego emitenta. A będąc przy Capital Park, to pamiętam komunikaty z 2015 roku mówiące, że spółka planuje sprzedać obiekty Eurocentrum i Royal Wilanów w 2016 roku. Zestawiając to z również dłuższym, niż standardowy, okresem trzymania Warsaw Spire przez Ghelamco, wygląda na to, że zmiany podatkowe rzeczywiście lekko zamieszały na rynku handlu nieruchomościami komercyjnymi.

Redukowałem pozycję na notowanych na Catalyst obligacjach Getback, tak aby wziąć udział w ofercie publicznej obligacji spółki (GBK0520 – wpis dotyczący debiutu obligacji na Catalyst). Tutaj znajdziesz zestawienie informacji o Getback.

Dokupiłem nieco obligacji Ghelamco (GHE0418). Ostatnio przedstawiłem na blogu analizę wyników grupy za 2016 rok.

Nowość, po dłuższej rozłące (dzięki psychologicznej “terapii” jednego z Czytelników) powróciłem do handlu obligacjami Getin Noble Banku, mała sumka dołożyła swoją cegiełkę do wyniku portfela.

W portfelu pojawiły się zakupione na Catalyst (po debiucie) obligacje wrocławskiego dewelopera – i2 Development (I2D0719). Czytelnicy zarejestrowani w Bazie Inwestorów otrzymali przy emisji kartę spółki, a spółkę na blogu powitałem tutaj.

Również po pewnym okresie nieobecności przeprosiłem się ze spółką ZM Kania, zakupując nieco obligacji KAN0318 i KAN0619.

Pohandlowałem obligacjami Kancelarii Medius (KME0218, KME0719), w efekcie nieznacznie zwiększając swój stan posiadania.

Sprzedałem pozostałe obligacje Kredyt Inkaso (KRI0619).

Sprzedały mi się obligacje Kruka (KRU1121). Patrząc na to, że spółka raczej ogranicza plasowanie nowych emisji wśród inwestorów indywidualnych, generalnie będę starał się jednak zwiększyć udział obligacji tego emitenta w portfelu. Taniej już pewnie nie będzie.

Obligacje LC Corp (LCC0521) weszły w nowy okres odsetkowy, a ja nieco zwiększyłem stan ich posiadania.

Sprzedała mi się 1 sztuka obligacji Medicalgorithmics (MDG0419).

Medort nadal nie zachwyca komunikatami (więcej napisałem o spółce w prezentacji portfela zdywersyfikowanego) więc do czasu ustabilizowania się sytuacji w spółce (przedłużenie kredytów, zgoda zgromadzenia obligatariuszy na zmianę WEO, raport roczny), postanowiłem sprzedać posiadane obligacje MED0420. I to była transakcja, która pociągnęła w dół miesięczne wyniki portfela.

Wykupione zostały obligacje M.W. Trade (MWT0417).

Dokupiłem nieco obligacji PCC Exol (PCX0620).

Pohandlowałem trochę (kupno / sprzedaż) obligacjami Ronson (RON0919), a także sprzedałem część obligacji RON0518..

Skład procentowy portfela obligacji przedsiębiorstw na rynku Catalyst po kwietniu 2017

Prezentuje się następująco:

Portfel obligacji przedsiębiorstw na 30.04.2017

Kolorem żółtym zaznaczyłem większe ruchy na portfelu, zresztą wyżej je opisałem.

Kania i i2 Development to nowi goście w portfelu, przy czym Kania już bywała, a i2 Development jest debiutantem na Catalyst i u mnie. Z kolei większość emitentów, która ubyła z portfela, to efekt dobrych cen lub wykupu obligacji (MW Trade), jedynie Medort to świadoma decyzja o redukcji zaangażowania.

W maju czeka mnie wykup obligacji przez Ferratum, mam nadzieję, że żadnych niespodzianek nie będzie i pojawi się spora sumka na nowe inwestycje. A być może nowe ciekawe okazje się pojawią, bo jak pisze Puls Biznesu, nadchodzi era obligatariatu obywatelskiego.

Skład portfela obligacji przedsiębiorstw według branż

Wygląda następująco:

Skład portfela obligacji na koniec kwietnia 2017 wg branż

Drastycznych zmian nie ma, nieco zwiększył się udział banków, a spadł udział przemysłu drzewnego (Arctic Paper).

Podsumowanie kwietnia w portfelu obligacji korporacyjnych

Wyniki poprzednich miesięcy spowodowały, że apetyt rósł w miarę jedzenia, dlatego kwietniowy wynik przyjąłem z lekkim rozczarowaniem. Obiektywnie jednak nie ma co narzekać. Portfel zdywersyfikowany w tym roku radzi sobie nieźle, całkiem dobrze jest na IKE, oby tak dalej. Co do IKE, przyznam się do dokonania mocno spekulacyjnej inwestycji, zakupiłem 1 szt. obligacji Action, spółki która jest w restrukturyzacji. Zobaczymy, czy podjęte ryzyko zostanie wynagrodzone, czy okaże się stratą kasy, ale wtedy będę miał co opisywać na blogu 🙂 .

Zacząłem brać udział w publicznych emisjach obligacji – w portfelu publicznym nabyłem obligacje Getback, natomiast poza portfelami zapisałem się na obligacje Columbus Energy (nieznaczną kwotą) i Uniserv-Piecbud (nieco większą). Pewnie ten trend będę kontynuował, zwłaszcza w kontekście przygotowywania raportów dla Bazy Inwestorów, do której jeszcze raz serdecznie Cię zapraszam.

Jak zawsze chętnie dowiem się, co ciekawego działo się w Waszych portfelach, czy podyskutuję na dowolny obligacyjny temat – zapraszam do komentowania wpisu.

A dzieląc się tym wpisem pomagasz mi dotrzeć do szerszej liczby inwestorów. Dziękuję.

3 komentarzy - “Portfel obligacji korporacyjnych po kwietniu 2017

  1. Czy opłaca CI się trzymać te ferratum do końca?

  2. jakoś nie mam stresu odnośnie tego emitenta, ale może rzeczywiście nie zaszkodzi wystawić zlecenia sprzedaży koło nominału

  3. AS

    Dobrze liczę, że 24% portfela ‘przehandlowane’ (kupno i sprzedaż razem?)

Dodaj komentarz