Bardzo ciekawą sytuację mamy na obligacjach Uboat-Line. Wszystko na to wskazuje, że spółka naruszyła warunki emisji obligacji B i C, czyli dwóch pozostających w obrocie. Zaczęło się na forum stockwatch tutaj, a temat rozwinięty został w serwisie obligacje.pl tutaj. Oznacza to, że obligatariusze mogą (mogli?) zgłaszać posiadane obligacje do wcześniejszego wykupu.
Samo naruszenie warunków nastąpiło poprzez zejście prezesa i głównego udziałowca poniżej 50% udziałów w spółce. Po kilku dniach w wyniku objęcia nowych akcji i wpłaty ponad 5 mln zł. do firmy udział prezesa w akcjonariacie wzrósł ponownie powyżej 50%. Naruszenie było więc chwilowe, a efektem jest więcej kapitałów i kasy w spółce, co jest korzystne dla obligatariuszy. Jednak naruszenie miało miejsce.
Wielu kibicowało Legii po walkowerze z Celtic Glasgow, że to nie fair play, niezgodne z duchem sportu, rywalizacji itp.
W przypadku Uboat Line możemy stwierdzić coś podobnego – zejście poniżej 50% nastąpiło prawdopodobnie z niewiedzy, za chwilę prezes ponownie miał ponad 50% udziałów, dodatkowo wpłacił ponad 5 mln zł. do firmy co jest kwotą bardzo dużą i sytuacja niezwykle korzystną dla obligatariuszy. 
Ciekawe, czy wśród zgłaszających obligacje do wykupu są Ci, co współczuli Legii, psioczyli na zabójczą władzę pieniądza i kibicowali “duchowi sportu”. Szybko mogą zweryfikować swój pogląd na życie w praktyce :).

Niestety błąd został popełniony, na pewno prawnicy zarobią, Uboat Line straci co najmniej czas i nerwy, a być może będzie musiała ograniczyć skalę działalności, aby wyciągnąć pieniądze z obrotu, wszystkich konsekwencji na dziś nie sposób przewidzieć.

Jaki teraz będzie scenariusz, nie mam pojęcia, zapewne część obligatariuszy przedstawi obligacje do wykupu (ciekawe czy spółka będzie się bronić, czy schowa głowę w piasek, póki co brak komunikatu w tej sprawie). Istotne jest jak postąpią koledzy z Eques TFI, sam Eques Obligacji miał na 30.06.2014 obligacji Uboat Line za 700 tys. zł, a Eques Pieniężny następne 190 tys. PLN (prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie, prawda :)). Po transakcjach na rynku Catalyst sądzę, że jest sporo drobnych inwestorów (po kilka sztuk obligacji), którzy odpuszczą sobie wysyłanie wezwania. Jeżeli Eques zachowa spokój, pewnie będzie spokój, jeżeli nie, to chyba na zapowiedziany skup obligacji kasy zabraknie.

I właśnie zachowanie cen obligacji korporacyjnych Uboat Line na rynku Catalyst w najbliższym czasie może być interesujące, z jednej strony spółka zapowiedziała skup, dodatkowo pewni swego mogą kupić obligacje i przedstawić do wykupu wiedząc, że kasa w spółce jest. To działa na plus, ale z kolei, jeżeli wszyscy na raz przedstawią obligacje do wykupu, problem z płynnością murowany.
Takie polskie piekiełko, prezes chciał dobrze, a kończy się chaosem.

PS 1. Legia wyciągnęła wnioski i zmieniła kierownika drużyny. Działania prezesa Uboat-Line w kontekście akcjonariuszy oraz częściowo posiadaczy obligacji korporacyjnych Uboat Line (brak komunikacji z rynkiem, naruszenie warunków emisji) wskazują, że brakuje mu, albo nie korzystał z pomocy kompetentnych osób w tym zakresie,
PS 2.  Nie jestem prawnikiem, opieram się na wyżej linkowanej informacji z serwisu obligacje.pl w zakresie naruszenia warunków emisji obligacji przez Uboat-Line.

Wszystkie moje posty dotyczące Uboat-Line znajdują się tutaj.

4 komentarzy - “Uboat-Line – Legia Warszawa 1:1

  1. Zejście z poziomu 50% jest faktem a to że tymczasowe – forma zejścia nie była sprecyzowana w warunkach emisji więc każdej długości zejście daje imo prawo do wcześniejszego wykupu.

    Prezesa bym nie bronił – sprząta po bałaganie jaki zrobił a że przy okazji popełnia kolejne błędy to znaczy że się nadal uczy. Pytanie, czy chcemy uczestniczyć w tej grze? Stawka jest duża, niepewność też.

  2. Anonimowy

    Czy dałoby się zrobić analizę 2C Partners. Spółka regularnie emituje obligacje, a widzę że na stockwatch.pl nie ma ratingu, także było by super gdyby zrobił Pan jej analizę. Z góry dzięki, pozdrawiam

  3. Remigiusz Iwan

    przykro mi, w najbliższym czasie nie ma szansy. Widzę na Catalyst tylko 2 serie, jedna właśnie się kończy, a druga w kwietniu 2015 i przy obecnej cenie YTM netto to tylko 4,76%. Na razie odpuszczam, może jak pojawią się kolejne serie to przyjrzę się dokładniej.

  4. dzięki za twoją analizę bo mam na czym wesprzeć moje wnioski 🙂

Dodaj komentarz