Dziś poinformował o emisji obligacji podporządkowanych bank mający siedzibę w moim mieście – Bydgoszczy. Chodzi oczywiście o Bank Pocztowy. Trzeba przyznać, że oferta zorganizowana jest z przytupem – reklamy i artykuły o niej widać na większości portali finansowych. Sama oferta również wyróżnia się nieszablonową konstrukcją.
 
Zatem i ja zamieszczę kilka zdań dotyczących obligacji korporacyjnych Banku Pocztowego z blogerskiej perspektywy.

 

Na początek fakty dotyczące oferty obligacji korporacyjnych Banku Pocztowego

 
Bank Pocztowy oferuje 10-letnie obligacje podporządkowane. Łączna wartość oferty to 50 mln zł, a okres przyjmowania zapisów będzie trwał od 23 maja do 3 czerwca. Oprocentowanie wynosi WIBOR 6M + 2,8 p.p. (obecnie około 4,5%), odsetki płatne będą półrocznie. Minimalny zapis wynosi 5 tys. zł (50 obligacji), a przy zapisie do 30.000 zł jest duża szansa otrzymania całej puli obligacji (bez redukcji), o czym poniżej. Zapisów można dokonywać w centrali Ipopema Securities lub placówkach Expandera. Obligacje mają być notowane na rynku Catalyst.
 

Jak prezentuje się Bank Pocztowy (BP)?

 
Raczej nie należy do gigantów. Depozyty i kredyty banku wynoszą około 5,5 mld zł. Kapitały własne  na 31.12.2015 wynosiły 542 mln zł. Dla porównania w Alior Banku kapitały na koniec 2015 roku wynosiły 3,5 mld zł (udzielone kredyty ponad 30 mld zł), a w Getin Noble Banku kapitały wynosiły 5,1 mld zł (a należności od klientów prawie 50 mld zł).  Nie znalazłem w Internecie zestawienia banków wg wielkości kapitałów (kiedyś gazety publikowały takowe), jak ktoś z Was ma, proszę o link w komentarzu :).
 
Bank Pocztowy jest rentowny, wyniki są powtarzalne (czemu zapewne sprzyja określona grupa klientów), osiąga 30-50 mln zysku netto rocznie. Szacowany podatek bankowy za 2016 rok dla BP wyniesie 6 mln zł, a więc “nie zaboli” zbytnio.
 
Bank jest więc z tych mniejszych, ale za to ma duży atut. Są to właściciele – Poczta Polska, która posiada 75% udziałów i PKO BP z 25%. Czyli de facto Skarb Państwa decyduje, co z bankiem się stanie. Wprawdzie Poczta Polska postanowiła sama rozwijać działalność Banku Pocztowego poza PKO BP (polecam artykuł Macieja Samcika), pytanie, czy obecne władze Naszego Kraju nie zdecydują się jednak połączyć Banku Pocztowego z PKO BP, wtedy aktualnie emitowane obligacje Banku Pocztowego byłyby bardzo, bardzo interesujące.
 

Po co BP obligacje podporządkowane?

 

Zaliczane są do kapitałów dodatkowych – zwiększają jeden ze współczynników wypłacalności, czyli pomagają spełniać wymogi ustawowe (nie mam swojej kasy, ale jak pożyczę na 10 lat, to ta kasa jest trochę jakby moja).
 
Umożliwiają dostosowanie struktury finansowania – w bankach sytuacja wygląda tak, że krótkoterminowe lokaty od ludności finansują długoterminowe kredyty (np. mieszkaniowe). Jeżeli zdarzy się panika i ludzie wycofują środki z lokat, to bank traci płynność i upada. Stąd nacisk na banki na zaciąganie długoterminowych zobowiązań – czyli dopasowanie terminów zapadalności kredytów i depozytów.
 

Ratingi Banku Pocztowego

 

Warto pamiętać, że jest taka instytucja – Eurorating – która monitoruje nasz sektor bankowy. BP posiada w niej rating BB+, jest to pierwszy z “podwyższonego ryzyka kredytowego”, co ciekawe, dokładnie taki sam, jak poprzednio emitujący obligacje Alior Bank.

 

 Po metodologię, szczegóły ratingów i ich zmiany w czasie odsyłam do strony Eurorating.
 
Ratingi banków Eurorating
Ratingi banków wg Eurorating, źródło: http://www.eurorating.com

Co jeszcze warto dodać?

 

Oferta obligacji została bardzo fajnie stworzona – z oferowanej puli obligacji 50 mln zł, 30 mln zł gwarantowane jest do zapisów do 30.000 zł, czyli co najmniej 1.000 inwestorów dostanie przydział 100% zamówionych obligacji. A tylu inwestorów to byłby naprawdę dobry wynik, wcale nie łatwy do osiągnięcia.
 
Pytanie ilu inwestorów się po te obligacje zgłosi, bo jednak trzeba się pofatygować i założyć rachunek maklerski w Ipopema (poprzez placówkę Expandera), który to rachunek chyba jest jeszcze w fazie szlifowania. Tak przynajmniej wynika z raportu tego biura (w 2016 roku tworzą ofertę dla klientów indywidualnych) i z taryfy opłat i prowizji (rachunek internetowy jeszcze nie dostępny). Ciekawe jaki potencjał i skuteczność ma Expander wobec swoich klientów, ilu z nich dzięki inwestycji w obligacje korporacyjne Banku Pocztowego zostanie nowymi inwestorami na rynku Catalyst.
 
Tym razem nie będę pisał podsumowania, poproszę Was drodzy czytelnicy o komentarz z Waszym nastawieniem do tej oferty, kto Was z niej skorzysta?
 
Na koniec gorąca prośba – jeżeli zdecydujesz się na zakup obligacji Banku Pocztowego, zrób to proszę poprzez ten link afiliacyjny (i koniecznie daj mi znać na maila lub w komentarzu) – nic to Cię nie kosztuje, a pomaga rozwijać bloga z korzyścią dla Was czytelnicy.
 
Czekam również na Wasze komentarze odnośnie konta w Ipopema, jak wygląda kosztowo i jakie warunki oferuje.
 
Udanych inwestycji Wam życzę :).

10 komentarzy - “Emisja podporządkowanych obligacji korporacyjnych Banku Pocztowego

  1. Anonimowy

    Jest opłata za zapis – to dość nietypowe.

  2. Anonimowy

    Ja w to nie wchodzę i zaraz napisze dlaczego. 1/ Jezeli placówka Banku Pocztowego znajduje się na każdej poczcie (no bo tak się PBP w TV reklamował) to dlaczego zakupic obligacji w każdej placówce nie można? To byłby naturalny na największy kanał sprzedaży. PKO BP czyli udziałowiec ma chyba biuro maklerskie? Po co Ipopema? Po co Expander? Po co ta prowizja 0,45%? Nie lepiej przeszkolić z czynności związanych ze sprzedażą obligacji i zakładania rachunku maklerskiego dla tych co go jeszcze nie mają po panience na każdej poczcie i odpalić jej częsc tej prowizji? No ale to de facto bank państwowy/firma państwowa więc co ja się głupia spodziewam, że nie będzie to postawione na głowie? Aniella

  3. Kamil

    Mam nadzieję, że oferta nie zakończy się sukcesem z kilku powodów:
    – dosyć przeciętne aczkolwiek akceptowalne warunki;
    – prowizja – karygodne;
    – konieczność zakładania rachunku maklerskiego – również karygodne;
    Jeśli oferta zakończy się dużym sukcesem, to istnieje ryzyko, iż znajdą się naśladowcy dwóch ostatnich punktów. Istnieje też szansa na to, iż lepszym interesem może się okazać zakup obligacji na rynku wtórnym. Jeśli będą notowane po nominale, a z oprocentowania wynika, iż w taki poziom celują, to będzie je można kupić płacąc prowizję 0,19% a nie 0,45%.

  4. Anonimowy

    Pewnie zakończy się sukcesem, wszak naród wierzy w 'bezpieczny polski bank'. Tak BTW SK Bank też chyba polski był. Mnie konsultant z Expandera namawiał na te obligacje zachwalając jako dające 2 razy większe oprocentowanie niż lokaty ( no jakoś tu 6% nie widzę), w rozmowie telefonicznej nie zająknął się słowem o prowizji i rachunku w Ipopema.I taki mały szczegół/malutki 'myk' oczywiście na korzyść emitenta: dlaczego w pierwszym okresie odsetkowym nie dają od razu wibor 6M +2,8 = 1,74+2,8=4,54% a tymczasem w pierwszym okresie odsetkowym oferują równo 4,5%. Niby tylko 0,04% ale pewien niesmak pozostaje, no i ten dodatkowy koszt w postaci prowizji. Zatem reasumując: jeżeli mam do wyboru 'bezpieczny polski bank ' i solidnie osadzonego w rynku producenta z branży chemicznej z kapitałem niemieckim to wybieram to drugie. Aniella

  5. Anonimowy

    Trudno dostępna oferta, zniechęcająca prowizja, bardzo długi okres zapadalności, niezbyt wysokie oprocentowanie – to zniechęca. Dla niezbyt dużej różnicy pomiędzy możliwością kupna innych obligacji na giełdzie lub założeniem lokaty nie będzie mi się chciało uczestniczyć w tej emisji.

  6. Remigiusz Iwan

    Myślę podobnie do Was.

    Oprocentowanie da się uzasadnić strukturą właścicielską, można pograć na przejęcie w przyszłości Banku Pocztowego przez PKO BP (nie widzę innej, sensownej alternatywy, BP jest za mały na samodzielne inwestycje w IT, poza tym rynek robi się coraz bardziej konkurencyjny), a wtedy ceny obligacji skoczą o kilka p.p.

    Zdaje się, że na Kruka w ofercie publicznej też trzeba posiadać r-k w BDM? Czyli to też da się uzasadnić.

    Prowizja – słabo, dla indywidualnych nie powinno jej być, nawet jeśli rozłożona na 5, czy 10 lat stanowi niewielki ułamek. Pewnie lepiej byłoby ściąć marżę o 0,05% i te 0,05*10 lat = 0,5% zapłacić oferującemu z kieszeni Banku.

    Natomiast oferta rachunku maklerskiego Ipopemy – jeden wielki znak zapytania, a do tego mam sygnały od czytelników, że przygotowanie doradców z Expandera pozostawia wiele do życzenia.
    Oferta obligacji faktycznie zaczyna się od poniedziałku, czyli jeszcze chwila jest dla oferującego (ściąć prowizję, dać jasne informacje o rachunku maklerskim).

    Tak, czy owak, oferta Ghelamco, pokazała, że oferujący typu PKO BP, PEKAO, czy mBank załatwiają takie tematy w moment, tutaj sam jestem ciekawy co wyjdzie.

    Osobiście oczywiście kibicuję bankowi, bo byłby to kolejny rozsądny emitent dla indywidualnych inwestorów, czyli większa możliwość wyboru, a do tego zapewne kilkuset nowych inwestorów na Catalyst.

  7. Anonimowy

    zakończy się sukcesem bo ludzie myślą że obligacje banków to tak jak lokata tyle że dwa razy lepiej oprocentowana, to że ludzie kupują słąbo oprocentowane obligacje alioroa po 105% świadczy o tym że polski rynek obligów nie jest w ogóle racjonalny, jeszcze parę miesięcy temu banki były na cenzurowanym i to nie tylko te polskie bo obligi kokosowe deutsche banku chodziły po 75% a to nie byle jaki bank, więc mnie ta oferta wcale nie ciągnie, nawet jeżeli na rynku wtórnym te obligi będą chodziły po 102 i więcej procent (a jestem w takie kuriozum w stanie uwierzyć sądząc po tym co było na aliorze) to i tak się nie zapisuję bo oprocentowanie słabe i branża słaba,

  8. przy dokonywaniu zapisu się na papiery oferowane w BDM, nie trzeba mieć konta maklerskiego w BDM, w tym przypadku podajemy numer naszego konta maklerskiego w innym DM, a po zakończeniu emisji, papiery się na to konto szybko trafiają (wielokrotnie przećwiczyłem), zapewne na dniach do oferty w BDM trafią papiery dłużne PCC EXOL (klon PCC ROKITA), EXOL jest notowany na głównym warszawskim parkiecie, wartość księgowa prawie ćwierć miliarda pln

  9. Jarek Leciejewski

    Kolego,czy da się to zrobić przez internet,czy trzeba udać się do placówki BDM?

  10. Dowiedziałem się, że nie mając rachunku w BDM trzeba:
    1. Przelać środki na zapis na ich r-k
    2. Udać się do POK BDM złożyć zapis

    Wygląda więc, że lepiej otworzyć r-k maklerski w BDM, zwłaszcza, ze r-k Obligacje jest bezpłatny.

Dodaj komentarz