W przeciwieństwie do zdywersyfikowanego portfela obligacji, ten główny obronił się i osiągnął dodatnią, aczkolwiek nie powalającą na kolana, stopę zwrotu. Portfel ten ma przewagę, że dokonuję w nim aktywnie transakcji i to one zapewne pomogły osiągnąć pozytywny wynik miesiąca. We wrześniu w ramach portfela dokonałem również zapisów na dwie publiczne emisje obligacji. Po szczegóły zapraszam poniżej.

Wynik portfela obligacji korporacyjnych rynku Catalyst we wrześniu 2017

We wrześniu portfel zanotował kiepski wynik 0,25%. Szału nie ma, ale po 9 miesiącach tego roku wynik wynosi 5,12%, a za ostatnie 12 miesięcy jest to całkiem przyzwoite 6,09%. Nie jest to może jakiś rezultat, który rzuca na kolana, znam osoby które handlują obligacjami dużo aktywniej ode mnie i osiągają lepsze wyniki. Jednakże aktywny handel nie jest dla mnie priorytetem, transakcji dokonuję “przy okazji” prowadzenia bloga i z tego miejsca dziękuję Wam za wszystkie podpowiedzi dotyczące rynku.

Wyniki portfela obligacji miesięcznie
I jeszcze spojrzenie na wyniki portfela od początku 2014 roku, z porównaniem do funduszu BPS Obligacji Korporacyjnych. Fundusz BPS OK tym razem zanotował podobny wynik do portfela (0,28%), tak więc odległość niewiele się zmieniła.
Wyniki portfela obligacji narastająco

Transakcje dokonane na portfelu obligacji przedsiębiorstw na rynku Catalyst we wrześniu 2017

We wrześniu na rynku Catalyst dokonywałem następujących transakcji (alfabetycznie):

Nieco zredukowałem swoją pozycję na obligacjach Alior Banku. Mimo spadku cen obligacji tego banku na rynku Catalyst udało się w miarę korzystnie sprzedać kilka sztuk obligacji ALR0321.

Wykorzystałem okres bardzo dobrych cen obligacji Arctic Paper (ATC0821) i zmniejszyłem ich udział w portfelu o blisko połowę. Chętnie zwiększę ten udział z powrotem, jak tylko pojawi się okazja.

Korzystając z dobrych cen na Catalyst mocno zredukowałem również zaangażowanie w drugi z banków, czyli Bank Pocztowy (BPO0626).

A z kolei w drugą stronę, wykorzystując spadek ceny obligacji Banku Polskiej Spółdzielczości kupiłem niewielką ilość obligacji BPS0718, zresztą część z nich jeszcze we wrześniu sprzedając.

Dokupiłem nieco obligacji BEST (BST0421). Wygląda, że i na tym i na pozostałych emitentach z branży windykacyjnej coraz częściej pojawiają się “okazje”, które nie są już okazjami tylko przesunięciem cen tych obligacji.

Dokonałem małej transakcji kupna – sprzedaży na obligacjach Capital Parku (CAP0419) dodając kilka złotych do wyniku portfela za wrzesień. Jednocześnie wykupione przedterminowo zostały posiadane przeze mnie obligacje CAP1217 i na koniec września pozostałem bez obligacji tej spółki w portfelu.

Lekki spadek cen zaliczyły obligacje spółki Comp (CMP0620) więc testowo dodałem je do  portfela.

Z podobnego powodu, dzięki spadkowi ceny, do portfela dołączyły obligacje Cyfrowego Polsatu (CPS0721).

Nieco zwiększyłem posiadaną ilość obligacji Echo Investments (ECH0721). Nowe oferty obligacji tego emitenta nie dają dużych szans na zysk na debiucie, a poza tym w PKO BP rozchodzą się jak ciepłe bułki więc uznałem, że zbuduję portfel na już notowanych obligacjach.

Nieco zwiększyłem stan posiadania na obligacjach GetBack, zakupując serię GBK0221.

Dokupiłem także obligacji HB Reavis Finance (HBS0421), tutaj zapewne przyjdzie długo czekać na ich ewentualną sprzedaż z zyskiem.

Rosnące ceny obligacji Providenta (IPP0620) spowodowały, że zrealizowane zostało złożone dawno dawno temu zlecenie sprzedaży kilku sztuk obligacji tego emitenta.

Dokonałem małego handlu (kupno – sprzedaż) na obligacjach spółki Klon (KLN1118) dodając parę złotych do wyniku portfela. O spółce pisałem w tym miejscu.

Do portfela dołączyły obligacje szeroko rozumianej grupy MCI. Po pierwsze zakupiłem obligacje MCI Capital (MCI1219), następnie MCI Management (MCM0620). Wreszcie złożyłem także zapis na obligacje MCI.PrivateVentures, ale ten zapis póki co wykazuję jako gotówkę. Ryzyko spółek traktuję jako w miarę zbliżone, obligacje MCM0620 zabezpieczone są na akcjach MCI Capital, z kolei jak coś się stanie z MCI.PV to również spore problemy będzie miała spółka MCI Capital. Tak więc poczekam na debiut obligacji MCI.PV, porównam rentowności obligacji na Catalyst i wtedy określę poziom zaangażowania przypadający na grupę MCI i które z jej obligacji trzymać w portfelu.

We wrześniu dokonałem również bardzo małego handlu na obligacjach OT Logistics.

Zakupiłem trochę obligacji Polnordu (PND0618).

A w drugą stronę sprzedałem kilka sztuk obligacji Unified Factory (UFC0819). Spółka pozyskała znacznie mniej środków z emisji akcji, niż planowała więc na spektakularne wzrosty cen obligacji nie liczę.

Osunął się kurs obligacji Voxel (VOL0519) i kilka sztuk dołączyło do składu portfela.

I wreszcie sprzedało się kilka sztuk obligacji Vantage Development (VTG0120).

Uff, sporo. O zapisie na obligacje MCI.PV już napisałem powyżej (samą emisję opisywałem tutaj), postanowiłem też w ramach tego portfela zapisać się na skromną ilość obligacji Columbus Energy (opis emisji obligacji tutaj). Zastanawiałem się, czy robić to w ramach głównego portfela, czy jeszcze poza portfelem i poczekać na raport roczny spółki. Uznałem jednak, że skoro jestem pozytywnie do firmy nastawiony, to zrobię to “oficjalnie”.

Uwzględniając zapisy w emisjach publicznych, gotówki już dużo wcale mi nie zostało (zresztą w październiku już większość wydałem), pozostaje więc znowu czekać na zrealizowanie zleceń sprzedaży wybranych obligacji.

Skład procentowy portfela obligacji przedsiębiorstw na rynku Catalyst po wrześniu 2017

Prezentuje się następująco:

Skład portfela obligacji – emitenci

Tradycyjnie kolorem żółtym zaznaczyłem większe zmiany. Ze struktury portfela jestem w miarę zadowolony, 10% udziału w portfelu przekracza obecnie jedynie spółka Kruk. Decydując się na taki udział Kruka w portfelu liczyłem, że brak nowych emisji obligacji ze strony spółki (czyli brak podaży) spowoduje, że dotychczasowe serie obligacji pozwolą ładnie zarobić. Póki co scenariusz ten się nie zrealizował. Przyznam, że zaczynam tracić cierpliwość i być może w miarę możliwości będę zmniejszał udział obligacji Kruka w portfelu na rzecz innych emitentów, na przykład wykupionych we wrześniu obligacji Capital Park.

Skład portfela obligacji przedsiębiorstw według branż

Wygląda następująco:

Skład portfela obligacji – branże

I w tym miejscu również widać, że sprzedaż części obligacji Kruka pozwoliłaby polepszyć dywersyfikację.

Podsumowanie września w portfelu obligacji korporacyjnych

Nie każdy miesiąc może być idealny, wrzesień zaliczam do średnich pod kątem wyników. Natomiast w tym miejscu pochwalę się i podziękuję Wam. Wrzesień okazał się rekordowy pod względem liczby odwiedzin bloga. Rośnie liczba odwiedzających, systematycznie zwiększa się liczba osób zapisanych na newsletter, czy do Bazy Inwestorów. A to powoduje, że coraz łatwiej rozmawia mi się z reklamodawcami, co z kolei mam nadzieję pozwoli mi za kilka miesięcy dokonać kolejnego kroku w rozwoju bloga. Mam nadzieję, że blog ten pomaga Wam osiągać dobre wyniki inwestycyjne, o czym z chęcią poczytam w komentarzach 🙂 .

10 komentarzy - “Portfel obligacji po wrześniu 2017

  1. Gauss

    U mnie podobnie, wrzesień był taki sobie, za sprawą spadających cen na rynku. Nie śledzę swojego portfela aż tak dokładnie, ale przypuszczam, że jestem na skromnym plusie, czyli poniżej oczekiwań.

  2. Anonim

    dlaczego tak poleciały ceny PGF ??

  3. zastanawiałem się, dlaczego nie znam spółki Volex, ale ok, chodzi o Voxel. 🙂

  4. Jest taka firma w Bydgoszczy Volex i już drugi raz mi się z Voxelem przejęzyczyła 🙂 .
    PGF – nie wiem. Jak bym wiedział, to kupiłbym więcej, a tak tylko trochę dobrałem w październiku.
    Aha, jeszcze wziąłem udział w ofercie publicznej PKN Orlen, ale to poza portfelami…

  5. Pozytywny wynik 😉 Szacuneczek

  6. Marian

    Od niedawna regularnie odwiedzam blog. Zawiera wiele przydatnych informacji. Szacunek za jego prowadzenie. Prezentacja portfeli też bardzo ciekawa. Wniosek – jak się chce to można. Patrząc na dzisiejszy rynek, co może być przyczyną osunięcia się BPS1122 ? Traktować to jak okazję, czy unikać ze wzgl. możliwość wpadki ? Jakie jest Wasze zdanie.

  7. dzięki. Co do BPS1122 nie wiem czemu, ale na wszelki wypadek trochę wziąłem…

  8. Wyceny PGF to pewnie pochodna apteki dla aptekarza. BPS – nie mam przekonania, zbyt często zarząd rozczarowywał.

  9. Super wpis, dziękuje bardzo za te wyceny – sama dopiero zaczynam z mężem i też jak on, edukuję się z Pańskiego bloga 🙂

  10. Aniella

    Co do PGF również mam wrażenie, że niestety może to być wpływ przepisów ‘apteka dla aptekarza’. W obecnej sytuacji praktycznie nie mają możliwości rozwoju sieci aptek “Dbam O Zdrowie” więc jako detalista popadają w stagnację (ewentualny przyrost może być ze wzrostu wartości sprzedaży/aptekę a nie jak dotychczas także ze wzrostu ilości aptek), druga detaliczna ‘noga’ grypy Pelion czyli Drogerie Natura – niby nr 2 na rynku ale jeżeli chodzi o ilość sklepów i przychody to lata świetlne za Rossmannem. Jako hurtownik/dystrybutor leków są dla indywidualnych aptekarzy tworem co najmniej podejrzanym no bo przecież mają swoje, konkurujące z tymi indywidualnymi aptekarzami placówki. I tak źle i tak niedobrze.

Dodaj komentarz