Emisja obligacji BEST seria T1

W dniu dzisiejszym (16 listopada 2017 roku) z publiczną emisją obligacji startuje grupa BEST. Emisja obligacji serii T1 jest pierwszą przeprowadzaną przez BEST w ramach trzeciego publicznego programu emisji obligacji o łącznej wartości nominalnej do 350 mln zł. W latach 2014-2017 Spółka przeprowadziła dwa programy o łącznej wartości nominalnej 500 mln zł.

Większość emisji zrealizowanych w ramach obu programów była kończona przed zakładanym czasem, z dużą nadsubskrypcją. Wszystkie serie obligacji oferowanych przez Spółkę w ramach publicznych programów emisji obligacji są sukcesywnie wprowadzane do obrotu na rynku regulowanym, prowadzonym przez GPW w ramach Catalyst.

BEST – parametry emisji obligacji serii T1

Warunki emisji obligacji serii T1 wyglądają następująco:

Oprocentowanie obligacji wynosi WIBOR 3M+ 3,4% w skali roku. Na dzień dzisiejszy daje to 5,13%. Odsetki będą wypłacane kwartalnie.

Obligacje emitowane są na okres 4 lat i 9 miesięcy (57 miesięcy). Wykup nastąpi w dniu 14.09.2022 roku.

Wartość jednej sztuki obligacji wynosi 100 zł, z zastrzeżeniem, że cena emisyjna obligacji rośnie każdego dnia (o naliczone odsetki). Natomiast wartość całej emisji wynosi 60 mln zł. Zapisać się można już na jedną sztukę obligacji.

Terminy przyjmowania zapisów: 16.11.2017 – 29.11.2017. Należy jednak pamiętać, że zapisy zostaną skrócone w przypadku przekroczenia dostępnej puli obligacji.

Obligacje można zakupić w DM PKO BP i w DM Alior Banku. Więcej szczegółów dotyczących emisji, czy prospekt emisyjny znajdziesz w tym miejscu.

Obligacje BEST – informacje o grupie

BEST istnieje od 1994 roku, jest pierwszą firmą z branży finansowej (oprócz banków) notowaną na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Od 2003 roku grupa koncentruje się na zarządzaniu wierzytelnościami, przede wszystkim kupowanymi od banków.

Działalność operacyjna prowadzona jest w dwóch w pełni kontrolowanych funduszach BEST I i BEST II oraz współkontrolowanym funduszu BEST III. Od 2015 roku BEST posiada 33% akcji w działającej w tej samej branży firmie Kredyt Inkaso. W bieżącym, 2017 roku, grupa rozpoczęła działalność na rynku włoskim.

Głównym akcjonariuszem grupy (i zarazem jej prezesem) jest Krzysztof Borusowski, z grupą związany od 2002 roku. Pełna struktura akcjonariatu wygląda następująco:

BEST – akcjonariat, źródło: stooq.pl

W 2017 roku do akcjonariatu grupy dołączyło TFI Quercus, obejmując akcje za kwotę 19 mln zł.

Akcje spółki notowane są na giełdzie już od 20 lat. Obecna kapitalizacja grupy wynosi około 700 mln zł:

BEST – kapitalizacja w mln zł, źródło: stooq.pl

Sprawozdania finansowe grupy audytowane są przez KPMG i otrzymują opinie “bez zastrzeżeń”.

Obligacje BEST – sytuacja finansowa grupy

Obligacje BEST – spłaty, przychody i zyski

Przegląd sytuacji finansowej grupy zaczynamy od spojrzenia na wyniki operacyjne. Spłaty z portfeli należne grupie systematycznie rosną:

BEST – spłaty z zarządzanych portfeli w mln zł, źródło: prezentacja dla inwestorów

Do końca 2016 roku fakt ten miał bezpośrednie przełożenie na wzrost przychodów i wzrost zysku EBITDA, jednakże dane za ostatnie 4 kwartały wyglądają nieco gorzej:

BEST – przychody, EBITDA w tys. zł i rentowność EBITDA

Spadek wyników jest rezultatem przede wszystkim ujemnej wyceny w 2017 roku posiadanych pakietów wierzytelności (-21 mln zł w III kwartałach 2017 roku wobec +20 mln zł w III kwartałach 2016 roku). Dodatkowo w III kwartale 2017 roku BEST poniósł jednorazowe wydatki w kwocie 15,7 mln zł na zabezpieczenie wierzytelności przed ryzykiem przedawnienia.

W efekcie zysk netto, EBITDA i rentowność EBITDA w ujęciu kwartalnym prezentuje się następująco:

BEST – zysk netto, EBITDA w tys. zł i rentowność EBITDA

Strata netto w IV kwartale 2016 roku, to efekt odpisu na spadek wartości udziałów w Kredyt Inkaso. Z kolei w I kwartale 2017 roku miała miejsce największa wartościowo ujemna wycena pakietów wierzytelności (-14 mln zł), a III kwartał tego roku to wcześniej wspomniane jednorazowe koszty zabezpieczenia wierzytelności przed przedawnieniem. Po wyłączeniu tych zdarzeń rentowność działalności grupy prezentowałaby się poprawnie i takie są moje oczekiwania na kolejne kwartały.

Obligacje BEST – aktywa, pasywa i wskaźniki finansowe grupy

Wg stanu na koniec III kwartału 2017 roku nabyte wierzytelności oraz inwestycje w jednostki współkontrolowane (BEST III FIZ) stanowią 78% aktywów grupy. Kolejne 9% stanowią udziały w Kredyt Inkaso, a 7% to gotówka. Zatem 94% aktywów jest bezpośrednio związane z podstawowym biznesem (albo będzie – gotówka), co jest zdrową proporcją.

Grupa w coraz większym stopniu finansuje się zobowiązaniami zewnętrznymi, co jest zasadniczo zgodne z trendem w branży:

BEST – struktura pasywów w tys. zł i wskaźnik zadłużenia

Wypracowane zyski zatrzymywane są w grupie, do tego część pożyczek od akcjonariuszy w 2016 roku zamieniona została na akcje, wreszcie w 2017 roku BEST wyemitował akcje dla funduszu Quercus. Dzięki temu wskaźnik zadłużenia, mimo, że rośnie, nadal znajduje się na akceptowalnym poziomie.

Nieco gorzej wygląda sytuacja w zakresie spłaty zadłużenia z wypracowanej EBITDA, obecnie zajęłoby to spółce około 6,5 roku:

BEST – wskaźnik zadłużenie finansowe netto / EBITDA

Z tym, że tak jak pisałem powyżej przy wynikach w układzie kwartalnym, wydaje się, że sytuacja jest przejściowa (przeszacowanie “w dół” pakietów i jednorazowe koszty zabezpieczenia roszczeń) i z kolejnymi kwartałami sytuacja powinna wrócić do normy.

A będąc przy zadłużeniu finansowym warto podkreślić, że grupa posiada duży komfort w zakresie zapadalności terminów zadłużenia, zdecydowana większość obligacji zapada dopiero w latach 2020 – 2021:

BEST – harmonogram spłat obligacji w mln zł, źródło: prezentacja dla inwestorów

Obligacje BEST notowane na Catalyst

Na Catalyst notowanych jest obecnie 16 serii obligacji spółki (wliczając jedną serię BEST II FIZ) z terminami zapadalności od kilku miesięcy do 4,6 roku. Ich średnia rentowność (wg danych GPWCatalyst.pl) wynosi obecnie około 5,4%:

Średnia rentowność brutto (YTM brutto) obligacji BEST notowanych na Catalyst

Obligacje BEST – podsumowanie, opinia, czy warto?

Zakończona niepowodzeniem próba przejęcia kontroli nad Kredyt Inkaso jeszcze daje znać o sobie. Środki zainwestowane w akcje konkurencyjnej spółki siłą rzeczy uszczupliły dostępne fundusze na zakup kolejnych portfeli wierzytelności. Mało tego, że środki te nie generowały dla BEST zysków ze spłat na portfelach wierzytelności, to jeszcze grupa zmuszona była obniżyć wartość bilansową posiadanych w Kredyt Inkaso udziałów. Fakt ten, a także koszty jednorazowego zabezpieczenia przed przedawnieniem roszczeń (w związku ze zmianami w prawie) spowodowały, że wyniki BEST za ostatnie 12 miesięcy nie są tak dobre, jak mogły by być.

Jednakże z powyższej analizy wynika, że, przy braku niespodziewanych wydarzeń, spółka powinna powrócić na ścieżkę wzrostu i dostarczać akcjonariuszom atrakcyjnych wyników, a obligatariuszom spokoju. Z punktu widzenia obligatariusza istotna jest również bezpieczna struktura zapadalności zadłużenia z tytułu obligacji. Większość z wyemitowanych serii obligacji zapada w 2020 – 2021 roku.

Oczywiście jak zawsze to do Czytelnika należy ostateczna decyzja, czy oferowane oprocentowanie jest adekwatne do ryzyka, a także decyzja, czy kupić obligacje w ofercie publicznej, czy szukać na rynku Catalyst obligacji oferujących wyższą rentowność. Jak pokazała ostatnio przeprowadzona ankieta, bardzo wielu z Was preferuje zakupy obligacji w emisjach publicznych i trzymanie obligacji do wykupu.

Tradycyjnie życzę udanych decyzji inwestycyjnych.

5 komentarzy - “Emisja obligacji BEST seria T1, analiza grupy

  1. Aniella

    Kupić czy nie kupić oto jest pytanie. Zważywszy na mnogość dostępnych na rynku wtórnym serii tego Emitenta można się poczuć nieco jak ten osiołek, któremu w żłoby dano… nową emisję i papiery z drugiej ręki. Być może i ta emisja sprzeda się jak świeże bułeczki, ale przecież ceny ‘promocyjne’ na serie zapadające w 2021 i 2022r obserwujemy już od dłuższego czasu więc miłośnicy papierów tej spółki powinni uważniej właśnie im się przyjrzeć.Oczywiście Best to waga superciężka wśród windykatorów, ale co do komfortu zapadalności wyemitowanych obligacji to należy zwrócić uwagę, że od I kw 2020 do III kw 2021 włącznie ma trwać istny festiwal spłat i to w zasadzie bez ‘oddechu’ dla spółki ( w roku 2017 i 2019 występują 3-miesięczne interwały) co przynajmniej mnie optymizmem nie napawa. Może właśnie w obawach o to czy za te kilka lat spółka będzie w stanie zorganizować wystarczającą ilość gotówki aby terminowo spłacić obligatariuszy należy dopatrywać się utrzymującej się przeceny dalej zapadających serii? Dotychczas postrzegałam papiery Besta (obok papierów Orlenu, PZU, Kruka) jako takie swoiste blue chipy Catalysta a tu taki mały zonk – spadło (co prawda nie dramatycznie) ale nie chce rosnąć.

  2. ya-1

    spółki windykacyjne wraz ze spółkami pożyczkowymi są chyba najbardziej podatne na zmiany w regulacjach prawnych, dodatkowo prawdopodobnie większość społeczeństwa, przyjmuje takie zmiany z radością, widząc w nich zwycięstwo sprawiedliwości społecznej i wszelkiej innej, toteż zmiany tych regulacji mogą kusić polityków. Osobiście to chyba wolę kupić na rynku wtórnym papiery o zapadalności najwyżej dwuletniej, niż zakładać się o brak takowych zmian przez pięć lat, w zamian za 0,5% wyższą rentowność, no chyba, że ktoś ma do zainwestowania taką ilość gotówki, że nie zaspokoją jego żądzy posiadania, oferty sprzedaży na papiery wcześniej zapadające

  3. Aniella

    No i kończy nam się kolejny dzień od początku subskrypcji i jakoś nie widzę komunikatu, że towar już się rozszedł. Czyżby inwestorzy otrzeźwieli?

  4. Aniella, 50% Czytelników bloga wypełniających ostatnią ankietę (czyli tych bardziej zaangażowanych 🙂 )zaznaczyło opcję, że kupują obligacje w ofercie publicznej / prywatnej i trzymają je do wykupu. 37% osób zaznaczyło, że działa aktywnie na rynku Catalyst (były jeszcze inne odpowiedzi i można było zaznaczyć kilka opcji). Wniosek mój jest taki, że to my, osoby które codziennie zaglądają na Catalyst, jesteśmy jacyś inni 🙂 .
    Większość (przynajmniej tak mi się wydaje) inwestorów kupuje obligacje (czy w ofercie pierwotnej, czy na Catalyst) i po prostu je trzyma do wykupu. I pewnie dla takich osób 0,2-0,3% różnicy nie jest wartością wartą poświęcenia dodatkowego czasu na analizę działania Catalyst, obliczanie rentowności i podobne działania.
    Jeżeli taka proporcja jest wśród aktywnych Czytelników bloga, to pewnie poza blogiem jest “jeszcze lepiej” 🙂 .
    Aha, ankietę wypełniły 104 osoby, co już daje pewną miarodajność.

  5. Aniella

    Remik, tego, że większość osób inwestujących w obligacje korporacyjne przyjmuje bierną postawę (kupuję i czekam na wykup) można się było spodziewać. Wydaje mi się, że rolą tego rodzaju blogów jest także rozwijanie świadomości inwestorów i wskazywanie im tego na co powinni zwracać uwagę przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych. Nie chodzi tylko o sprawozdania finansowe emitenta, wskaźniki i inne oczywiście bardzo ważne rzeczy. Jeżeli nie jest to pierwsze emisja danej spółki zawsze moim zdaniem warto rozważyć, czy brać towar nowy (subskrypcja) czy używany (Catalyst). I tutaj w przypadku Besta nie chodzi wcale o 0,2-03% różnicy. Od ręki można kupić BST 0321 po 98,5%, BST0421 po 98,3% czy BST0622 po 98,39%. Różnica w kuponie pomiędzy serią T1 a powyższymi seriami to zaledwie 0,1%, nawet uwzględniając prowizję biura maklerskiego tym co szukają tylko zwrotu z inwestycji w postaci kuponu (nie licząc na ewentualny zarobek na tradingu ) bardziej się opłaca kupić w tej chwili na wtórnym. Ja to liczę “po babsku” tak: weźmy BST0421 dostępne po 98,3% nominału. Do wykupu jest jeszcze 3,5 roku, zatem różnica % w kuponie za ten okres pomiędzy BST0421 a T1 wynosi 0,35% ( 3 lata X0,1% plus 0,5 roku x 0,1% = 0,35%). Do tego powiedzmy opłata super pazernego (!) biura maklerskiego 0,4%. Zatem różnica między 100% a 98,3% czyli 1,7% powinna byc pomniejszona o 0,35% + 0,4% (0,75%). Odejmując 0,75 od 1,7 otrzymujesz 0,95% (co najmniej). I tyle więcej (przed podatkiem) zarobię kupując teraz BST0421 i trzymając je do wykupu (kupuje po 98,3% ale kupony płacą mi od nominału czyli 100%) niż kupując teraz serię T1 i sprzedając ją po nominale w kwietniu 2021.

Dodaj komentarz