Styczeń okazał się bardzo dobrym miesiącem dla mojego portfela obligacji korporacyjnych i przyniósł stopę zwrotu w wysokości 0,68%, czyli więcej niż średni kwartalny zysk w 2018 roku. Wierzę, że dobra passa będzie kontynuowana w kolejnych okresach. Po szczegóły odnośnie zmian w portfelu i sytuacji wybranych spółek zapraszam poniżej.

Pierwszy raz na blogu? Zajrzyj do wpisu: Czy warto i jak inwestować w obligacje korporacyjne.

Wynik portfela obligacji korporacyjnych w styczniu 2019

Styczeń to bardzo dobry okres dla obligacji większości spółek notowanych na Catalyst. W pierwszych dniach tego miesiąca ceny obligacji i wartość mojego portfela rosły jak na drożdżach. Ciekawe co jest przyczyną takiego stanu rzeczy, jedną z hipotez jest wpłacanie przez inwestorów środków na IKE w ramach nowego limitu i przeznaczanie tych środków na zakupy obligacji. Jednak nie mam pewności, czy to jest wystarczający czynnik. W każdym razie w styczniu dobrze zachowywały się ceny obligacji deweloperów, nawet notowania BEST odrobiły nieco poprzednich spadków. Portfelowi ciążyły natomiast ceny obligacji Kredyt Inkaso i COMPu.

Portfel obligacji - wyniki miesięcznie
Portfel obligacji – wyniki miesięcznie

Wynik 12-miesięczny portfela wynosi 2,59% i tu oczywiście jest pole do poprawy. Jednak istotna zmiana będzie (mam nadzieję) widoczna dopiero po kwietniu, gdy “znikną” wyniki tego miesiąca 2018 roku.

Portfel obligacji - wyniki narastająco
Portfel obligacji – wyniki narastająco

Ryzyko portfela obligacji korporacyjnych

Podział portfela według ocen z Raportu Rankingowego wygląda następująco:

Podział portfela według Stref z Raportu Rankingowego
Podział portfela według Stref z Raportu Rankingowego

Ponad połowa portfela w “dobrych strefach”, żaden instrument nie znajduje się w Strefie Odważnych więc jest w miarę ok.

Dla przypomnienia: Strefa Relaksu i Strefa Spokoju, to spółki którymi się nie martwię zbytnio. Strefa Czujności – tutaj już warto śledzić na bieżąco wyniki i komunikaty spółek, ale też na dziś nie widzę większych zagrożeń. Z kolei Strefa Odważnych oznacza dla mnie już dużą niepewność w zakresie inwestycji w obligacje danej spółki.

Transakcje dokonane na portfelu obligacji w styczniu 2019

W styczniu sporo czasu spędziłem na feriach, dodatkowo miałem również inne obowiązki zawodowe, stąd nie śledziłem codziennie rynku. Tym niemniej kilka transakcji zostało zawartych.  W kolejności alfabetycznej opis poniżej.

Zakupiłem obligacje HB Reavis Finance (HBS0421), sprzedane wcześniej w dobrej cenie.

Sprzedała się część kupowanych wcześniej w dobrej cenie obligacji obligacji Medicalgorithmics (MDG0419) – kupując pisałem wtedy, że przecena obligacji jest według mnie przesadzona.

Miałem 2 sztuki obligacji Orbis (ORB0620), w ramach czyszczenia portfela sprzedałem je.

Po dłuższym czasie wzrosły ceny obligacji Polskiej Grupy Farmaceutycznej (PGF1120) i automatycznie sprzedały się one z portfela (dzisiaj część odkupiłem taniej).

Sprzedałem kolejne obligacje Ronson (RON052), a następnie je odkupywałem taniej 🙂 .

Sprzedała się 1 sztuka obligacji Voxel (VOX0221).

Skład portfela obligacji po styczniu 2019 – emitenci

Wygląda następująco:

Portfel obligacji według emitentów
Portfel obligacji według emitentów

Większych ruchów nie było, teraz czekamy na nadchodzące wyniki roczne spółek, to będzie podstawa do dokonywania ewentualnych korekt w składzie portfela.

Skład portfela obligacji według branż

Wygląda następująco:

Portfel obligacji - skład według branż
Portfel obligacji – skład według branż

Portfel obligacji po styczniu – podsumowanie

Rok zaczynam w dobrym nastroju, w dodatku z naładowanymi po feriach akumulatorami i chęcią do dalszych analiz. Oby nic negatywnego się nie zdarzyło, oby kolejne miesiące były tak samo dobre jak styczeń, czego Wam i sobie życzę 🙂 .

PS. Ceny akcji małych i średnich firm również fajnie rosną w tym roku. Jak ktoś jest zainteresowany analizami tego typu spółek, zapraszam na Portal Analiz.

14 komentarzy - “Portfel obligacji korporacyjnych po styczniu 2019 roku

  1. Ten HBS to na dłużej czy tak spekulacyjnie ?

  2. HBS już był jakiś czas w portfelu, ciągle mi się przesuwa ich analiza, ale jakoś nigdy nic złego o nich nie czytałem. W Raporcie Rankingowym 2019 już będą 🙂

  3. Karol

    czy KREDYT INKASO jest wypłacalny? ze zrolowaniem obligacji będzie problem bo serie z dalszym terminem wykupu mają niskie notowania, w 2019 roku zapadają dwie serie na łącznie 160 milionów.

  4. Kredyt Inkaso: poprawia wyniki, na kontach na 30.09.2018 miał 90 mln zł, wydaje się, że zdolność kredytową posiada, teraz ograniczył zakupy nowych pakietów więc kumuluje kasę. Do tego ma zasobnego właściciela.
    Gwarancji żadnej nie ma, wysokie rentowności obligacji znikąd się nie biorą, czynniki ryzyka są. Jednak ja osobiście nie podzielam aż tak dużego pesymizmu inwestorów indywidualnych.

  5. Krzysztof

    Mam pytanie odnośnie firmy Zakłady Mięsne Kania. Jak ją pan ocenia? Obecnie obligacje KA10321 można dostać po 90% ceny, a zakłady Kania wydają się bardzo dużą i stabilną firmą. Wątpię że upadną, a YTM netto jest ponad 10%.

  6. Cześć,
    moje aktualne podejście do obligacji zakłada jak najmniej nerwów. Nie chcę obecnie się zastanawiać do ostatniego dnia czy Kani uda się porozumieć z finansującymi czy może jednak pójdą w restrukturyzację. Do tego jest ryzyko negatywnej opinii audytora i wysokich odpisów finansowych, wreszcie chodzą plotki o problemach z Biedronką (ograniczenie sprzedaży). Firma jest duża, ale czy stabilna to nie wiem. Za dużo dla mnie tych znaków zapytania. Aczkolwiek nie zdziwię się, jak znowu na kilka – kilkanaście miesięcy przesuną finansowanie, bo pewnie nikt nie ma interesu ich topić. Ja po prostu decyduję się stać z boku.
    Pozdrawiam
    Remigiusz

  7. Karol

    Co z tym COMPEM? wygląda to na rewelacyjną inwestycję, mam już ich obligacje ale mocno kusi, żeby dobrać, u pana w portfelu jest ich stosunkowo mało jak na tak wysoką stopę zwrotu, wiadomo co jest przyczyną tak niskiej wyceny?

  8. 4% to dla mnie nie mało – dywersyfikacja 🙂 . Powiedzmy, że do 5% na spółkę średniego ryzyka przeznaczam :). Przypominam, że tu jest ciekawa dysproporcja między rentownościami 2 serii zapadającymi w podobnym czasie.

    Zobaczymy co pokażą w raporcie rocznym, mi w każdym razie 4% portfela wystarczy, nie mam podwyższonego ciśnienia z tego powodu :).

    Przepraszam za późną odpowiedź – szpital w domu :(.
    Pozdrawiam

  9. Krzysztof

    Jak Pan myśli – opłaca się wejść w obligacje Getinu? Chodzi mi o serie kończące się w tym roku GNB0819, GNB0919 lub GNB1119? Wszystkie mają dwucyfrowe stopy zwrotu, a chyba wątpliwe jest że Getin upadnie w ciągu tych kilku miesięcy? Trochę mnie tylko niepokoi ta literka /P przy obligacjach…

  10. Jacek

    Co do CMP to obie serie będą amortyzowane w różnych proporcjach i ta droższa prawie w 50% w lipcu a tańsza tylko w 20%. Czyli ta droższa to w 50% obligacja o zapadalności za 5 miesięcy i w 50% za 14 miesięcy i analogicznie 20-80 dla tej tańszej serii. Jeśli przyjąć notowania CMP0620 (92%) i że składowa zapadająca za 5 miesięcy powinna być notowana za 100% to ta zapadająca za rok musiałaby być po 89%. Dlatego albo CMP0720 powinny być po 94% albo wycena CMP0620 jest za niska ale aż tak wielkiej dysproporcji jak by się mogło wydawać na pierwszy rzut oka to nie ma. Jest tu jakaś okazja chyba.

  11. Krzysztof, nigdy nie napiszę czy opłaca się czy nie, to zależy od wielu czynników, skłonności do ryzyka itp, sprawa indywidualna 🙂 . Mi się np. nie opłaca, bo nie przepadam za GNB, wątpię w jakość ich aktywów, a do tego zraziłem się jako klient. A do tego na obligacjach nie chcę się denerwować, większych % szukam na akcjach. Ale pewnie nie upadnie, idą wybory, niepotrzebne są napięcia.

    Jacek, dzięki za szczegółową analizę, faktycznie jest różnica w częściowych spłatach. Ale wniosek ostateczny masz podobny, dysproporcja jest za duża :).

    Pozdrawiam
    Remigiusz

  12. Karol

    Kolejna okazja na COMP, dużo ich. dziwne to zaczyna być.

  13. Jacek

    Raczej nic dziwnego się nie dzieje. Akcje sprzedawał Altus (jak wszystko zresztą co mieli i bez oglądania się na cenę) i kurs zanurkował, Obligacje poszły za tym ruchem. Prezes kupuje akcje (niestety przew. sprzedaje – minus), kurs się powoli odbudowuje, spółka raczej nie wzbudza wielkich emocji, obroty mizerne i na akcjach i na obligacjach, trudno o rozsądną wycenę. Obserwować trzeba jak wszystko co daje więcej niż 3-5% ale teraz powodów do niepokoju nie widać. Gdybym miał cmp0720 to chętnie bym sprzedał po 100,5 skoro ktoś tyle daje i przeszedł na cmp0620 ale jak ktoś nie ma to inna sprawa. Do zdywersyfikowanego portfela to czemu nie, przynajmniej ze względu na branże, która nie jest zbyt mocno reprezentowana na catalyst.

  14. Dokładnie. Dodam jeszcze, że COMP wydaje się być spółką podwyższonego zaufania dla organów naszego kraju, zwłaszcza w kwestii bezpieczeństwa. Ostatni przykład, NASK odrzucił tańszą ofertę huawei, a wybrał COMP do dalszych rozmów:
    https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/nask-odrzucil-oferte-oparta-na-sprzecie-huawei/gl3vycf

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.