Zakończył się bardzo trudny rok 2022, trudny pod każdym względem, ustępującej pandemii, napaści rosji na Ukrainę i toczącej się od lutego wojny, wreszcie szoków cenowych związanych z galopującymi cenami gazu, prądu czy ropy.

To co działo się w Polsce i na świecie, miało oczywiście przełożenie na wyniki portfela. W szczególności rosnąca inflacja i stopy procentowe przełożyły się na spadek cen obligacji o stałym oprocentowaniu. Swoje dołożyły też umorzenia środków w funduszach inwestycyjnych, instytucje te musiały sprzedawać obligacje niezależnie od ich atrakcyjności.

Zapraszam poniżej na krótkie podsumowanie 2022 roku.

Portfel zdywersyfikowany – wynik grudnia i 2022 roku

W grudniu ceny obligacji rosły i portfel kontynuował pozytywny trend z poprzedniego miesiąca, osiągając bardzo dobry wynik +1,53%.

Dzięki temu zrywowi z końcówki roku, cały 2022 zakończył się na niewielkim plusie, +2,21%, co oczywiście oznacza mocną realną stratę w porównaniu z inflacją. Dla porównania, w 2021 roku portfel zanotował wynik +3,29%, w 2020 r. +3,23%, a w 2019 r. +5,25%.

Narastająco portfel niestety jest poniżej inflacji i pewnie długo zajmie, aby ten stan zmienić (ale będę próbował).

Dla przypomnienia, portfel jest bezobsługowy (raz w miesiącu w tym podsumowaniu sprawdzam co się w nim dzieje) więc nie oczekuję od niego wysokich stóp zwrotu, ale jednak kolejny rok kończę z dużym niedosytem.

Portfel zdywersyfikowany – skład i transakcje

Skład portfela niewiele się zmienia. Jedyną nowością grudnia było wydanie gotówki na zakup obligacji Victoria Dom VIC0125, a obligacje te trafiły do portfela na miejsce wykupionych w listopadzie obligacji… Victoria Dom VID1123. W portfelu uzbierało się ponad 2 tysiące gotówki, wskazane byłoby ją wydać, zapewne na dokupienie obligacji jednego z emitentów już będących w portfelu.

Skład według emitentów wygląda tak:

Skład portfela według branż wygląda tak:

Portfel zdywersyfikowany – ryzyko

Do czasu wydania kolejnej edycji Raportu Rankingowego, po wynikach spółek za 2022 rok, ryzyko portfela mierzone udziałem poszczególnych stref nie będzie się wiele zmieniać.

Portfel zdywersyfikowany – podsumowanie, perspektywy

Podsumowanie roku 2022 w zasadzie przedstawiłem na początku wpisu. Odnośnie 2023 roku, to oczekuję, że będzie to dobry okres dla inwestycji w obligacje korporacyjne, ale trzeba przyznać, że podobne oczekiwania miałem i co do 2022 roku.

Jednak portfel wchodzi w 2023 rok z rentownością na poziomie 12%, inflacja wydaje się zawracać, zatem, jeżeli nie byłoby mocnych negatywnych zdarzeń, można by nawet myśleć o ponad 10% stopie zwrotu. Czy tak będzie, zobaczymy.

Dziękuję Tobie za kolejny wspólny rok, za czytanie tych wpisów i życzę Tobie i sobie, aby te dwucyfrowe stopy zwrotu w 2023 roku z obligacji korporacyjnych stały się faktem 🙂

Udanych inwestycji! Remigiusz

12 komentarzy - “Portfel zdywersyfikowany – wyniki grudnia i całego 2022 roku

  1. Tomek

    „rosji” z małej litery – doceniam.

  2. małą, bo to organizacja terrorystyczna, a nie państwo.

    W przyszłym tygodniu opublikuję przegląd obligacji na Catalyst + parę słów o emitencie i o rentownościach, może coś ciekawego uda się wyłuskać, aby walczyć o wyższą stopę zwrotu na portfelu.

  3. Adam

    Pozwolę sobie zadać pytanie początkującego… Jak Remigiuszu wyliczasz stopę zwrotu dla całego portfela?

  4. Wbrew pozorom to dobre pytanie i może rozpętać dyskusję 🙂
    Ja nie dopłacam, nie wypłacam kasy z portfela więc stopę zwrotu liczę tak, że na początek roku wartość portfela wynosi 100 zł, to jak na koniec stycznia wynosi 101 zł, to w styczniu stopa zwrotu wyniosła 1%. 101 zł staje się benchmarkiem dla lutego. jak na koniec lutego wartość portfela wyniesie 102 zł to w lutym zarobił 0,99%, chociaż jakby odnosić do punktu startowego (100 zł), to stopa zwrotu po 2 miesiącach wynosiłaby 2%, a nie 1,99%. Im dłuższy okres, im wyższe stopy zwrotu, tym różnice mogą się zwiększać, ale nie ma na to złotej metody, a przynajmniej szkoda mi czasu na jej wdrażanie.

  5. Karol

    Co z tym CCC? akcje mocno zyskują a obligacje ktoś wywala łopatą.

  6. dobrze, że akcjonariusze wierzą w spółkę, to i emisja akcji się powiedzie. Mam nadzieję, że operacyjnie też spółka sobie radzi.

  7. Marcin

    Powoli powinniśmy przychylniej patrzeć na te o stałym kupownie, zgadza się?

  8. Adam

    Dziękuję za odpowiedź.

    Pozwolę sobie zadać jeszcze jedno pytanie, bo mnie dręczy.

    Zakupiłem obligacje Pragmy, które zostaną wykupione w 2023 (chciałem coś krótkoterminowego) po cenie 99.80. Makler podaje, że cena rozliczeniowa wyniosła jednak 100.05 i…

    1) Czy zatem rentowność zakupionych obligacji jest wyliczana na podstawie ceny 99.80 (taką zleciłem) czy też na podstawie rozliczeniowej?

    2) Czy cena rozliczeniowa jest wyższa od zleconej z uwagi na narosłe odsetki? (ostatni raz wypłacone 4 stycznia, zakupu dokonałem wczoraj, czyli 5 dni po wypłacie odsetek)

    Będę wdzięczny za odp. Pozdrawiam!

  9. Zakładam, że kupiłeś PRF0723 za 99,8%, swoją drogą wygląda na niezły papier na pół roku 🙂

    Za obligację płacisz 99,8% jej wartości nominalnej + 100% naliczonych odsetek, stąd pewnie wyższa cena rozliczeniowa.
    Rentowność jest liczona oczywiście od całej ceny zakupu, zawierającej odsetki. Najlepiej pobawić się tym kalkulatorem, podajesz cenę zakupu i datę i masz zwrotnie informacje o rentowności: https://obligacje.pl/pl/narzedzia/kalkulator-rentownosci,symbol-PRF0723
    Możesz modyfikować parametry i obserwować jak zmienia się wartość obligacji w zależności od dnia i ceny.

  10. Karol

    Panie Remigiuszu, czy Pan wie w jaki sposób oprocentowane są obligacje indeksowane inflacją? Na stronie Pekao jest np obecnie w sprzedaży czteroletnia seria COI0127ich oprocentowanie w pierwszym roku wynosi 7%. Inflacja w 2022 roku wyniosła 16,6%. Według opisu /inflacja + marża 1%/ oprocentowanie powinno

  11. Oprocentowanie oparte na inflacji jest od drugiego roku, w pierwszym jest stałe.

  12. Karol

    Ok, dziękuję

Skomentuj