W listopadzie 2025 roku mój główny portfel obligacji wypracował +0,48% stopy zwrotu, a po 11 miesiącach 2025 roku wynik to +6,11% netto. Po szczegóły zapraszam poniżej.
Wyniki portfela miesięcznie:
Wyniki narastająco:

Stan portfela na 30 listopada 2025 roku, żółtym kolorem zaznaczone zmiany:
INDOS wykupił przedterminowo obligacje INS0127, za te środki (ale dopiero 1 grudnia) dokupiłem obligacje COGNOR CO10129 – za nami już duża emisja akcji więc mam nadzieję, że rynek zacznie lepiej postrzegać dług tego emitenta.
Po powyższych roszadach skład portfela według branż wygląda tak:
I Strefy wg Raportu Rankingowego:
Tradycyjne zachęcam do zapoznania się z ofertą Raportu Rankingowego – koszt rozsądny, a jest to solidne narzędzie przybliżające spółki i ich ryzyko.
Udanych inwestycji!
Remigiusz








Widzę że masz 7R w portfelu, to chyba ta sama liga co Cavatina, czyli biura magazyny i trochę niepewna branża.
chyba nie ta sama liga, Cavatina to biura i od niedawna deweloperka, a 7R to magazyny/produkcja, zero części wspólnych między podmiotami.
Chodziło mi o to że to deweloperka komercyjna a nie mieszkaniowa
Chodziło i przestało chodzić, Pan Remigiusz wyjaśnił, dobrze idzie. grunt, że do przodu, pozdrawiam.
Mam pytanie. Kiedyś na Interia Biznes można było zobaczyć 5 najwyższych/najlepszych ofert kupna / sprzedaży obligacji korpo. Teraz nie ma już podglądu. Czy ktoś wie gdzie można to podejrzeć? Dobrze widzieć po jakiej cenie chcą kupić/sprzedać… Dzięki.
Właśnie ktoś na forum Portalu Analiz o to pytał i ta stronka wygląda fajnie: https://tickerspace.io/dashboard/.
Trzeba się zalogować i wybrać ticker, ale pokazuje wtedy to co trzeba 🙂
INDOS wykupił przedterminowo obligacje INS0127, za te środki (ale dopiero 1 grudnia) dokupiłem obligacje COGNOR CO10129
czy możesz napisac, czemu kupiujesz obliacje 1,5 miesiąca przed okresem odsetkowym po tak mocno „brudnym kursie”??
pytam jako osoba która dopiero wchodzi do świata obligacji korpo. Z tego co czytałem, raczej trzeba unikać takiego kupowania przed samym terminem odsetek.
Ja nie jestem fanem czekania na nowy okres odsetkowy. Jest wiele osób mających podobne podejście do Ciebie i często w nowym okresie odsetkowym cena obligacji rośnie, niwelując potencjalny „zysk” na podatku.
Druga sprawa – z tym zyskiem to nie do końca tak:
Załóżmy obligację o nominale 1.000 zł z oprocentowaniem wypłacanym rocznie 10%.
Kupujesz obligację bez odsetek za 100% (1.000 zł) i sprzedajesz za 100% po roku, ale przed wypłatą odsetek (1.100 zł). Zarobiłeś 100 zł, od czego w PIT rocznym zapłacisz 19% (19 zł podatku).
Ja kupuję kilka dni wcześniej od Ciebie obligację za 100% z naliczonymi rocznymi odsetkami (1.100 zł), za kilka dni jest wypłata odsetek i zabierają mi 19 zł podatku. Po roku tak samo jak Ty sprzedaję tą samą obligację za 100% wartości (1.100 zł). Kupiłem za 1.100 zł, sprzedałem za 1.100 zł, podatku w PIT rocznym nie zapłacę.
Cashowo zarobimy tyle samo, tylko ja podatek zapłaciłem od ręki (i nazywał się od odsetek), a Ty po ponad roku od zakupu (i nazywał się od zysków z giełdy).
Ale mogę być jeszcze bardziej bezmyślny i kupić tą obligację za 1.100 zł, za kilka dni dostać 81 zł odsetek (100 zł pomniejszone o podatek) i sprzedać ją po tych kilku dniach Tobie w nowym okresie odsetkowym za 1.000 zł. Cashowo jestem na minusie 19 zł, ale podatkowo mam stratę 100 zł, czyli te 19 zł odzyskam w PIT rocznym.
Jeżeli masz do rozliczenia stratę podatkową to może i warto polować na takie wydarzenia, ale jeżeli głównym celem jest przesunięcie zapłaty podatku o rok, to moim zdaniem nie wyjdę gorzej kupując obligację wtedy, kiedy mam środki.
Ciekawe jaki pasztet niedługo wypłynie z 7R, patrząc na notowania obligacji.
Emisja obligacji Core przedłużona o ponad trzy tygodnie. Czy to pierwsze sygnały chłodzenia rynku?
raczej chyba mało znany emitent.
Panie Remigiuszu, poproszę jeszcze o symulację kupna w brudnym okresie na rachunku IKE, czyli bez podatku, w przypadku trzymania do wykupu i w przypadku sprzedaży przed wykupem. To bardzo ciekawe prezentacje Pan przedstawia. Z góry dziękuję.
Mały, nowy emitent. W dodatku planowane wprowadzenie obligacji do obrotu za rok. Moją uwagę zwrócił brak możliwości anulowania zlecenia przy takim przedłużeniu terminu przydziału.
Ale za to oprocentowali Ci zamrożone środki na prawie 3 procent! Rynek i takie dziwactwo łyknie.
Dziwi trochę brak tego popytu z rynku pierwotnego na wtórnym. Marvipol, Vehis – najpierw redukcja przy najniższym oprocentowaniu, a po debiucie można kupić po nominale.
Kibic, a co tu symulować? Nie potrącają podatku od odsetek, w następnym roku nie płacisz pit38 nawet jak sprzedasz przed wykupem po lepszej cenie… Oby tak działało to zapowiadane konto inwestycyjne do 100k PLN. Na luzie kupujesz obligi nie patrząc na to, ile zostało do końca okresu. Ja w tym roku poszalałem na ike z ghelamco, serię lipcową kupiłem w kwietniu po dość brudnej cenie, ale z niezłym dyskontem i potrzymałem do wykupu. Serię z lutego kupiłem też w kwietniu i sprzedałem w lipcu na fali euforii po udanym wykupie. 10 procent w 3 miesiące plus narosłe w tym czasie odsetki. Ciekawi mnie, czy gdybym za jakiś czas zdecydował się na wypłatę z ike, to BM wyliczy mi podatek czy będę to musiał sam ogarnąć, tak jak dopłatę 4% podatku do dywidendy z reitów amerykańskich.
Przy wcześniejszej wypłacie, to biuro wylicza i potrąca podatek i przekazuje do US.