W kwietniu portfel zarobił +0,45%, a po 4 miesiącach 2026 roku wynik to +1,9% więc jest ok, ale nie ma co ukrywać, że ostatnie miesiące trochę zaniedbałem portfel. Na przykład nie wydałem jeszcze wolnej gotówki z marca, a także uwolnionej w kwietniu przez wcześniejszy wykup obligacji UNIBEP. Teraz pracuję nad Raportem Rankingowym po wynikach spółek za 2025 rok i mam nadzieję, że to będzie przyczynkiem do nowych transakcji zakupu, optymalizacji portfela i bardziej aktywnego jego prowadzenia. A tymczasem poniżej wklejam same wykresy za kwiecień – jak wspomniałem, poza wykupem obligacji UNIBEP, w portfelu nic szczególnego się nie wydarzyło.
Wyniki narastająco:
Wyniki miesięcznie:
Skład portfela według emitentów:
Skład portfela według branż:
Portfel według Stref z Raportu Rankingowego:
Udanych inwestycji!









Dlaczego kupujesz obligacje w euro, skoro ich rentowności są znacznie niższe niż pln? Czy traktujesz je jako lokaty walutowe?
trochę tak. Atak rosji na Ukrainę pokazał, jak niestabilny może być polski złoty i wtedy uznałem, że jednak chociaż jakąś małą część kapitału powinienem mieć również w innych walutach. A że lokaty walutowe raczej nic nie płacą to padło na obligacje korpo jako ich substytut.
Na Obligacje.pl chyba było pite. Ostatni post ma tytuł „Pieprzony los rentiera”
Zgadzam się – to już jest żałosne.
To nawiązanie do tytułu powieści Rafała Ziemkiewicza „Pieprzony los kataryniarza”. Mało kto dziś o niej pamięta. Cóż, średnia krajowa wzrosła, stopy spadły – trzeba biec z całych sił, żeby nie stać w miejscu. Powoli przesuwam kapitał do amerykańskich Reitów, żeby uciec z gnijącej Europy. 10 procent netto w skali roku jest tam jak najbardziej możliwe!