Man analyzing stock market charts on computer, laptop, tablet, and smartphone in a nighttime room

W czerwcu portfel zarobił +0,66%, a po 6 miesiącach 2026 roku stopa zwrotu z portfela wynosi +2,91%, zatem jak nie będzie żadnych niespodzianek to portfel w skali roku będzie walczył o 6% stopy zwrotu.

W ubiegłym miesiącu w portfelu miały miejsce 2 transakcje, po szczegóły zapraszam poniżej.

Wyniki narastająco:

Wyniki miesięcznie:

Skład portfela według emitentów:

W czerwcu zakupiłem obligacje BEST0831, a pod koniec miesiąca przedterminowo swoje obligacje PRF0127 wykupiła PragmaGO. A że tej serii akurat miałem sporo to w lipiec wszedłem z gotówką do wydania.

Po zmianach portfel według branż na koniec czerwca wygląda tak – dominacja deweloperki i firm windykacyjnych:

Udanych inwestycji!

Remigiusz

 

6 komentarzy - “Portfel obligacji – czerwiec 2026 roku

  1. Anonim

    A co z portfelem zdywersyfikowanym?

  2. Pisałem poprzednio, że zamknę z końcem roku, ale jak już podjąłem decyzję o zamknięciu, to czekanie na koniec roku nic nie zmieni i portfel został zamknięty.

    https://www.rynekobligacji.com/2026/05/portfel-zdywersyfikowany-wynik-kwietnia-2026-roku/
    Z uwagi na mniejszą moją aktywność na rynku obligacji portfel główny i portfel zdywersyfikowany bardzo się do siebie zbliżyły pod względem działania – portfel główny przestał być „aktywnie zarządzany”, a jest raczej „kup i trzymaj”. Dodatkowo w tym roku minie 10 lat prowadzenia portfela zdywersyfikowanego – i niestety nadal nie odrobił strat wobec inflacji. Wiem, że okres do analizy jest wyjątkowo niekorzystny ze względu na covid i wojnę w Ukrainie, ale 10 lat to dużo czasu – nawet jak portfel przegoni inflację, to nie zapowiada się, aby miał nad nią jakąś imponującą przewagę. Biorąc pod uwagę powyższe (dublowanie portfeli i 10 lat działania zdywersyfikowanego), zakładam, że z końcem roku zamknę ten portfel. Trochę mi szkoda historii, bo 10 lat to fajna baza do badań, a każdy rok zwiększałby jej wartość, ale z drugiej strony prowadzenie portfela dla statystyk to trochę sztuka dla sztuki.

  3. Anonim

    Trochę to smutne, jak największy propagator wiedzy na temat polskich obligacji korporacyjnych stwierdza, że inwestowanie w nie ma niewielki sens. Szkoda mi też braku raportów rocznych.

  4. największym to na pewno nie jestem. Niewielki sens – dla każdego co innego – dla wielu inwestorów to bardzo dobry produkt.
    Rynek obligacji korpo się ucywilizował, jest nieźle nadzorowany, zostały domy maklerskie, które działają odpowiedzialnie, defaultów prawie nie ma.
    A konsekwencją tego (i dużego popytu – czyli jednak dla wielu inwestowanie w ok ma sens) jest spadek marż na obligacjach – co w pewnym stopniu wypędziło mnie mocniej na rynek akcji.
    Widocznie tak to ze mną jest, że trochę podwyższone ryzyko lubię, a na rynku ok pod tym kątem teraz nuda 🙂

  5. Kibic

    Nuda? GHELAMCO trzeba było sobie kupić, nie byłoby nudno, a i ryzyko jest. Życzę sukcesów.

  6. Anonim

    Jaka nuda? Dla prawdziwych twardzieli są obligacje Ghelamco i stałokuponowe Skarbu Państwa albo BGK.

Skomentuj