Wartość Indeksu Rynku Obligacji na dzień 02.12.2016 wyniosła 3,46 punktu procentowego i powróciła do poziomów wcześniej obserwowanych.

Indeks Rynku Obligacji na dzień 02.12.2016
Indeks Rynku Obligacji na dzień 02.12.2016

Wartość stopy bazowej WIBOR 3M w poprzednim tygodniu pozostała na poziomie 1,73 punktu procentowego. Rynek Catalyst pożegnał jednego emitenta – firmę o uroczej nazwie YOLO S.A., inwestorom z Catalyst bardziej znanej jako P.R.E.S.C.O. Ilość emitentów wchodzących w skład indeksu wynosi obecnie już tylko 66 wobec jeszcze 68 na początku września. Niestety nie jest to oczekiwany przez inwestorów kierunek zmian.

Dla przypomnienia metodologię wyliczania indeksu znajdziesz w tym wpisie.

Parzysta liczba emitentów oznacza, że za medianę – czyli emitenta obligacji ze „środkową” rentownością, stanowiącą bazę dla indeksu, zasadniczo odpowiadają 2 spółki, a w tym tygodniu nawet 3 (2 z nich mają identyczną rentowność obligacji). Tymi firmami okazały się: Ronson Europe (tak jak poprzednio), a także J.W. Construction i Integer.pl.

Szukając przyczyn umocnienia się Indeksu, należy wskazać na 2 spółki. Pierwsza z nich to właśnie YOLO S.A. (dawniej P.R.E.S.C.O), której obligacje zostały wycofane z Catalyst, a ich rentowność znajdowała się powyżej mediany.

Drugą ze spółek jest Dekpol, którego obligacji kurs istotnie wzrósł w ubiegłym tygodniu pociągając rentowności na stronę poniżej mediany, umacniając zatem wartość Indeksu:

20161202-rentownosc-obligacji-dekpol

Kurs akcji Dekpol nie zanotował wzrostów, brak również nowych komunikatów ze strony spółki, być może wzrost ceny obligacji Dekpol związany jest po prostu z niską ich płynnością na rynku Catalyst.

Przez ostatnie kilka tygodni mamy do czynienia z umacnianiem się cen obligacji Alior Banku (czyli spadkiem rentowności jego obligacji).

20161202-rentownosc-obligacji-alior-banku
Warto zwrócić uwagę, że w przypadku Alior Banku ruchy cenowe w ciągu jednego dnia na poszczególnych seriach obligacji potrafią być znaczne, stwarzając inwestorom ciekawe możliwości do transakcji na tych papierach.

Indeksowi „ciąży” spółka OT Logistics, wykres rentowności może jest trochę zaburzony przez wysoką rentowność najbliższych do wykupu obligacji OTS0217 (YTM brutto tych obligacji wynosi 10,66 proc.):

20161202-rentownosc-obligacji-ot-logistics

Z jednej strony obligacje z krótkim terminem do wykupu zaburzają wskazania rentowności danego emitenta, ale z drugiej strony dobrze pokazują nieefektywność rynku Catalyst, to właśnie obligacje z najkrótszym terminem do wykupu powinny cechować się najniższą rentownością (mniejsze ryzyko).

W ostatnich wpisach dotyczących Indeksu mowa była o spadkach cen obligacji Providenta (IPF Investment), a także Ferratum. O ile ta pierwsza spółka „dołek” notowań wydaje się mieć już za sobą, o tyle obligacje Ferratum cały czas zachowują się słabo.

20161202-rentownosc-obligacji-ferratum

Z zaciekawieniem będę obserwował, jak się rozwinie sytuacja. W przypadku Ferratum, podobnie jak Providenta, notowania obligacji wyemitowanych na rynku głównym (w Ferratum są to Niemcy) zachowują się stabilnie.

 

Na koniec ciekawostka – średnie rentowności obligacji Getin Noble Banku spadły poniżej 9 proc. – poziomu nienotowanego od bardzo dawna.

20161202-rentownosc-obligacji-gnb
Co ciekawe, wydaje się, że obecna sytuacja rynkowa wcale nie sprzyja sytuacji tego banku – wysoki kurs CHF/PLN, to cały czas ryzyko w kontekście udzielonych kredytów hipotecznych w tej walucie.

 

Jeżeli uważasz wpis za interesujący, podziel się nim na Facebooku, dotrze on dzięki temu do większej liczby osób, dziękuję:

Przypominam, że Indeks Rynku Obligacji ma charakter informacyjny i edukacyjny, a informacje podawane we wpisie nie mają charakteru rekomendacji inwestycyjnej. Każdy inwestor podejmuje decyzje na własne ryzyko i odpowiedzialność.

 

6 komentarzy - “Indeks Rynku Obligacji na dzień 02.12.2016

  1. Gauss

    “obligacje z najkrótszym terminem do wykupu powinny cechować się najniższą rentownością”

    Teoretycznie tak, ale jeśli termin wykupu jest bardzo bliski, a obligacje niepewne, to posiadacz obligacji ma “ryzyko wykupu”, którego może chcieć się pozbyć 😉 Z niewykupionych obligacji ciężko zrobić nawet stratę podatkową.

  2. Gerwazy

    Ferratum dziś można było złapać po cenie dające rentowność na poziomie 10%. Fiu, fiu. Naprawdę ciekawe. Oby się utrzymały takie poziomy do stycznia to będzie co do IKE ładować.

  3. darek,

    A i owszem, Ferratum ciekawe. Tylko po co czekać do stycznia, skoro na zwykły rachunek jest równie atrakcyjne.

  4. Jakub

    Dla chciwych i odważnych polecane jest również IPF po 9,47 % p.a.

  5. Przydałoby się wiedzieć, co ostatecznie wyjdzie z tej ustawy od ministra Ziobry… Pod tym kątem Ferratum jest bardziej niezależne, a Provident niestety już nie

  6. Jakub

    To prawda. Chyba najlepiej było to widać w notowaniach akcji IPF (Providenta). Odpowiedź Ministerstwa Sprawiedliwości na obligacje.pl była dość jednoznaczna, a niestety firmy pożyczkowe co by nie mówić, przy swoich RRSO nie mogą mieć raczej opinii biznesu społecznie odpowiedzialnego tylko łatkę lichwiarzy.
    Zastanawiam się na ile poważnie należałoby rozważyć możliwość niespłacenia obligacji w Polsce przez IPF.

Dodaj komentarz