Prezentując co miesiąc swój portfel obligacji porównuję jego wyniki do rezultatów funduszu BPS Obligacji Korporacyjnych. Trochę z racji tego, że to jeden z niewielu prawdziwie “korporacyjnych” funduszy, co znaczy, że oprócz obligacji firm, nie znajdziemy tam innych instrumentów. W przeciwieństwie do wielu innych funduszy, które mając “korporacyjny” w nazwie lokują część środków np. w obligacje skarbowe.

Lubię wiedzieć, do czego się porównuję, a jak już wiem, to mam zwyczaj spisywać tą wiedzę i dzielić się z nią na blogu, co też niniejszym czynię. Wcześniejsze wpisy dotyczące portfela BPS Obligacji Korporacyjnych w poprzednich okresach znajdziesz w tym miejscu.

BPS Obligacji Korporacyjnych – aktywa, wyniki funduszu

Trzeba przyznać, że sytuacja funduszu pod względem wielkości aktywów w latach 2015-2016 zmieniała się bardzo dynamicznie. Na koniec listopada 2015 roku aktywa funduszu osiągnęły poziom 56 mln zł, podczas gdy rok później (dokładnie na koniec grudnia 2016) wyniosły zaledwie 24 mln zł.

Spadek o 32 mln zł, czyli o 57% musiał oznaczać duże problemy dla zarządzającego w kontekście utrzymania płynności funduszu. Zwłaszcza, że pierwsza faza (spadek z 56 na 33 mln zł) miała miejsce w 4 miesiące (listopad 2015- marzec 2016). Spójrzmy na poniższy wykres:

Wielkość aktywów funduszu BPS Obligacji Korporacyjnych

Na koniec 2015 roku fundusz dysponował 11 mln zł w gotówce, czyli był w pewien sposób przygotowany na odpływ środków, tym niemniej wydaje się, że i tak musiał dokonywać sprzedaży posiadanych papierów, aby uratować płynność.

Zanim przejdziemy do analizy składu portfela, jeszcze spojrzenie na wyniki funduszu. Poniższy wykres pokazuje (zaznaczyłem żółtym kolorem), że miesiące spadku aktywów były powiązane z gorszymi okresami wyników funduszu BPS Obligacji Korporacyjnych (wynik zaznaczony czerwoną linią). Chociaż nie musiały być one jedyną przyczyną słabszych rezultatów. Akurat w okresie listopad 2015 – luty 2016 bardzo słabo zachowywały się notowania obligacji stanowiącego blisko 2% udziału w portfelu Podkarpackiego Banku Spółdzielczego.

Aktywa funduszu BPS OK vs stopa zwrotu z funduszu (czerwona linia)

Z pewnością ja, w przeciwieństwie do BPS OK, w swoich inwestycjach nie miałem problemów ze spadkiem aktywów. Nie musiałem się martwić co sprzedać, aby zachować płynność, tutaj rzeczywiście widzę ułatwienie dla indywidualnego inwestora, a zarazem chyba plus dla samodzielnego inwestowania.

BPS Obligacji Korporacyjnych – transakcje, portfel funduszu

Sprawdźmy zatem, jak zarządzający funduszem poradził sobie z tak dynamiczną sytuacją. I wreszcie, jakim portfelem obecnie dysponuje. Tym razem zacznę od tabeli:

Aktywa BPS Obligacji Korporacyjnych – emitenci

W 2016 roku w naturalny sposób część środków z obligacji wróciła w formie gotówki do funduszu. Miały miejsce między innymi wykupy obligacji Eurorentu, Debt Trading Partners, Medortu, MW Trade, Kredyt Inkaso, czy Pragmy Faktoring (wcześniejszy wykup).

Wygląda jednak, że same wykupy to było za mało, w 2016 roku z portfela funduszu “zniknęły” obligacje takich emitentów jak Kruk (1,5 mln zł; KRU1121), Cyfrowy Polsat (1,5 mln zł; CPS0721), BEST II NSFIZ (1,4 mln; BS20118), Polskiej Grupy Farmaceutycznej (0,5 mln zł; PGF1120), częściowo także zmniejszył się stan obligacji Alior Banku (ALR0321). Obligacje te są kwotowane na Catalyst, bardzo jestem ciekaw, czy ich sprzedaż odbywała się poprzez rynek, czy w inny sposób. Napisałem zresztą takie pytanie do TFI BPS, ale mówiąc szczerze nie spodziewam się wyczerpującej odpowiedzi.

Ok, z powyższego widać, że fundusz musiał się wyprzedać z całkiem fajnych emitentów (Kruk, Cyfrowy Polsat, Alior Bank). Emitenci fajni, ale płacili stosunkowo niskie odsetki. Być może stąd obecnie całkiem przyzwoite wyniki notowane przez fundusz – wyższe oprocentowanie posiadanych obligacji, kosztem jednak zapewne nieco wyższego ryzyka inwestycyjnego.

Patrząc na skład portfela BPS OK, ponad 6% udziału mają w nim obligacje Dekpolu, czy OT Logistics, spółek w które ja raczej inwestuję w mniejszym stopniu (lub w ogóle). Ponad 5% udział mają obligacje Providenta (IPF), tu akurat ja też mam ich co nieco. Później jest sporo klasyki: Alior, Ghelamco, Vantage, Getback, LC Corp, jedynie obligacji Getin Noble Banku ja konsekwentnie nie posiadam. A największym znakiem zapytania są chyba obligacje mocno przecenionego na Catalyst Podkarpackiego Banku Spółdzielczego, o wartości 418 tys. zł na koniec 2016 roku. Stanowią one 1,8% udziału w aktywach, co w razie dalszych problemów może mieć przełożenie na wyniki funduszu.

BPS Obligacji Korporacyjnych – podsumowanie

Jak widać, nie zawsze jest łatwo zarządzać funduszem inwestycyjnym, zwłaszcza, gdy aktywa zmieniają się dynamicznie. Zapewne wtedy trzeba podejmować trudne decyzje i dla zachowania płynności pozbywać się fajnych emitentów. A przez to rośnie udział w portfelu emitentów mniej fajnych. Ten etap BPS Obligacji Korporacyjnych wydaje się mieć już za sobą, od pewnego momentu aktywa funduszu ponownie rosną. I zapewne zarządzający ma teraz czas na zakupy 🙂 .

Czy coś konkretnego z analizy portfela obligacji funduszu BPS Obligacji Korporacyjnych dla mnie wynika? Chyba niestety niewiele. Część emitentów mam wspólnych z BPS OK, do pozostałych (OT Logistics, Dekpol) bez dogłębnej analizy raczej nie nabiorę przekonania tylko z tego względu, że mają spory udział w funduszu.

Natomiast dalej będę z ciekawością obserwował skład portfela funduszu i jego wyniki, zobaczymy jak fundusz dalej będzie sobie radził.

6 komentarzy - “Portfel funduszu BPS Obligacji Korporacyjnych na koniec 2016 roku

  1. ya-1

    Piszesz o znacznym zmniejszeniu aktywów w 2016 r, i w tym kontekście nie dziwi mnie wyprzedaż płynnych papierów „grubych” emitentów. Podobna sytuacja widoczna jest w przypadku bessy na akcjach. Gdy klienci stoją przed kasami i żądają swoich pieniędzy to fundusze wyprzedają te akcje, które w ogóle można sprzedać, czyli jednak rodzinne srebra. Papiery małych spółek nurkują praktycznie bez obrotów i papiery te nadal figurują w wykazach, bo po co próbować je sprzedawać, skoro propozycja sprzedaży za kilkadziesiąt tysięcy powoduje kilkukrotne lądowanie kursu na widełkach, zaś np. KGHM także wyląduje na widełkach, ale do kasy wpłyną miliardy. Podczas ostatniej finansowej katastrofy, nawet złoto poleciało na początku na łeb na szyję, gdyż rynek wołał „gotówki, gotówki”. Z tego m.in. względu wydaje mi się sensowne, aby tego rodzaju fundusze trzymały przynajmniej 10-15% swych środków w łatwo zbywalnych papierach skarbowych, nawet przy ryzyku, że nie będą określane jako „prawdziwie” korporacyjne. A poza tym to duży ma sporo przewag, ale takie jak ja maluchy mogą się jednak cieszyć, że nasze zlecenia nie niosą za sobą ryzyka, że wstrząsną rynkiem (przynajmniej w przypadku papierów większych i średnich emitentów, bo w przypadku maluchów to jednak mogą być kilkuprocentowe kłopoty).

  2. Aniella

    Zauważyłam, że 5% portfela stanowią papiery American Heart of Poland. I to w mojej ocenie może być potencjalny ‘zonk’ bo chyba nie za bardzo nastał klimat dla tego rodzaju biznesu chociaż pacjentów kardiologicznych nie brakuje. Stwierdzam to ze smutkiem, bo te w sumie bardzo przydatne ośrodki rozlokowane głownie w mniejszych miastach ( w ostrych stanach kardiologicznych dla pacjenta liczy się ta pierwsza ‘złota godzina”) chyba już nie bardzo mogą liczyć na kontrakty z NFZ – ustawa o sieci szpitali ich wykończy. A na odpłatne usługi mało kogo stać.No cóż… Na takie marnotrawstwo wysokiej klasy sprzętu i przede wszystkim fachowców przysłowiowy nóż się w kieszeni otwiera.

  3. ostatnie problemy z Action i Sygnity powinny uwidocznić się (albo już są widoczne) w portfelach fundów. Np. w KBC zaliczyli niebanalny spadek na Sygnity. Jednak fundusze w większości ociągają się ze zmianą wartości obligacji. Nasuwa mi to pomysł, by próbować prognozować ich notowania (i obsuwy) na podstwie składowych portfela. BPS to też ciekawy przykład, ale może inne TFI też weźmiesz na tapetę?

  4. ya-1 Pewnie masz sporo racji, że kilkanaście procent w obligacjach skarbowych robiłoby funduszowi dobrą płynność, I patrząc na kartę funduszu BPS OK na koniec czerwca 2017 widzę, że podaje on, że 21,7% środków ulokowane ma w obligacjach skarbowych. Czyżby zarządzający doszli do tego samego wniosku?

    Aniella, no to kolejny raz ujawnia nam się ryzyko polityczne. Oby nic złego z American.. się nie stało, wolę jak wokół Catalyst dzieją się pozytywne rzeczy.

    CJ, Faktycznie 0,35% straty za ostatni miesiąc funduszu KBC OK robi wrażenie. Na koniec 2016 roku obligacje Sygnity ważyły 2,5% w funduszu więc jeszcze pewnie wiele może się zmieniać. Z danych na obligacje.pl wynika, że jeszcze kilka innych funduszy ma te obligacje, w tym niektóre fundusze pieniężne (ale to są mniejsze kwoty). Inne TFI na tapetę – dane może i są ciekawe, ale jednak trochę historyczne i zbyt dużo zmiennych jest, aby wyciągać z nich jednoznaczne wnioski. Może od czasu do czasu portfel jakiegoś funduszu się pojawi, ale nie gwarantuję.

  5. cj

    Remigiusz, mam na myśli KBC Obligacji – tam spadek to ok 0,7%. Zgadzam się, że trudno wyciagnąć wnioski z samych wykresów, stawiałbym jednak tezy:
    – jeśli był spadek notowań, to fundusz raczej oczyścił wynik z pechowego emitenta -> rosną szanse, że wkrótce poprawi wyniki,
    – jeśli nie widać takiego spadku – istnieje ryzyko przeszacowania, ale nie wiadomo kiedy i jak zostanie ujete – ociągałbym się z inwestycją w taki TFI
    Nie sądzę, by fundy łatwo pozbywały się takich nawisów, a publikacje portfeli przynajmniej część z nich robi kwartalnie. Gdy papier idzie w rynek na Catalyst to widać.

  6. Aniella

    Remik, niestety od wpływu polityki na gospodarkę w tym na ‘wydolność płatniczą’ emitentów obligacji nie uciekniemy. Co tydzień nowy pomysł.. Wyobrażam sobie ‘entuzjazm’ chociażby w Ghelamco czy Capital Park w związku z planami wprowadzenia ekstra podatku galeriowo-biurowego…

Dodaj komentarz